Reklama

Z kraju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kongres o roli małżeństwa i rodziny

„Najsilniejsza ochrona przed zagrożeniami”

O zagrożeniach spowodowanych niewłaściwymi relacjami w rodzinie, wynikającymi nie tylko z braku zaufania, ale także m.in. z niezaradności życiowej czy różnych źródeł nietrzeźwości - rozmawiano podczas sesji „Rodzina najsilniejszą ochroną przed zagrożeniami”, która odbyła się 16 marca na UKSW w Warszawie w ramach Międzynarodowego Kongresu o Znaczeniu Małżeństwa i Rodziny w Życiu Osoby, Społeczeństwa, Narodu i Świata. Trzydniowemu kongresowi towarzyszyła idea integracji działań wspierających i chroniących małżeństwa i rodziny w Polsce, Europie i na świecie.

Reklama

- Rodzina jest szkołą trzeźwości - mówił prof. Zbigniew Gaś z Wyższej Szkoły Ekonomii i Innowacji w Lublinie. Podobnie o tym problemie wypowiadał się ks. dr Marek Dziewiecki, psycholog z UKSW, który wyjaśnił, że „trzeźwość to umiejętność radzenia sobie z twardą rzeczywistością”. Natomiast o różnych działaniach rodziców, podejmowanych dla naprawy relacji z dziećmi, mówił z kolei dr Krzysztof Wojcieszek z Wyższej Szkoły Nauk Społecznych „Pedagogium” w Warszawie. O wartości rodziny dla solidarności międzypokoleniowej i stabilności gospodarki państwa mówił podczas kongresu dr Stanisław Kluza z Instytutu Statystyki i Demografii. Przypomniał, że obecnie najbardziej aktywne na rynku pracy pokolenie osób urodzonych na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku często odkłada decyzję założenia rodziny lub w ogóle tego nie czyni ze względu na niekorzystne warunki ekonomiczne. Z kolei to samo pokolenie Polaków, żyjąc na emigracji (np. w Wielkiej Brytanii), należy do najbardziej dzietnych grup etnicznych, gdyż korzysta z przyjaznej polityki rodzinnej przyjmujących je państw. Ks. prof. Tadeusz Guz z KUL-u mówił natomiast o zagrożeniach związanych z ideologią gender.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kraków

Światowe spotkanie małżeństw Ruchu END

W dniach 10-16 marca br. w Krakowie przebywała Międzynarodowa Ekipa Odpowiedzialna (ERI) Ruchu Equipes Notre-Dame (END). Jak wyjaśniają Maria i Leszek Kukułkowie - para odpowiedzialna Regionu Polska, Międzynarodowa Ekipa pragnęła nie tylko poznać polskie małżeństwa, ale również wspólnie z nimi się modlić.

ERI spotkała się 16 marca z polskimi małżeństwami END. Mszy św. w sanktuarium Miłosierdzia Bożego przewodniczył bp Jan Szkodoń. Uczestnicy spotkania zapoznali się m.in. z historią Ruchu END. O godz. 15. uczestniczyli w Koronce do Miłosierdzia Bożego. - Spotkanie ERI miało na celu m.in. pokazanie małżeństwom z Polski charakteru odpowiedzialności za Ruch i misji - mówią państwo Kukułkowie.

Istniejący w 79 krajach świata Ruch END, szczególnie ceniący duchowość małżeńską płynącą z sakramentu małżeństwa, został zapoczątkowany w 1939 r. we Francji. W Polsce Ruch istnieje od 2001 r., a Region powstał w 2005 r. i jest podzielony na 4 Sektory. W skład ERI wchodzi 15 osób: 7 małżeństw i kapłan. Obecnie są to pary z: Libanu, Brazylii, Australii, Kolumbii, Portugalii. Ich doradcą duchowym jest ks. Jacinto Farias z Portugalii.

Maria Fortuna-Sudor

Więcej na stronie: www.end.org.pl.

Bł. Jan Paweł II

Kanonizacja wkrótce?

Reklama

Zdaniem emerytowanego prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. José Saraivy Martinsa, wiele wskazuje na to, że Ojciec Święty Jan Paweł II będzie kanonizowany w październiku 2013 r.

Kard. Saraiva Martins przypomniał, że w październiku 2013 r. przypada 35. rocznica inauguracji pontyfikatu bł. Jana Pawła II. Badanie cudownego uzdrowienia, które miało nastąpić w maju 2011 r. za wstawiennictwem polskiego papieża, kilka dni po jego beatyfikacji, jest już w fazie końcowej. Kilku lekarzy potwierdziło, że trwałego uzdrowienia osoby chorej nie można wyjaśnić naukowo. Kard. Martins powiedział, że do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych wpłynęły setki doniesień dotyczących cudownych uzdrowień za wstawiennictwem bł. Jana Pawła II. Uznanie cudu, który wydarzył się juz po beatyfikacji, jest koniecznym warunkiem kanonizacji.

Cudzysłów

Najdoskonalsze posłuszeństwo wobec Boga jest nie przez przykazanie, tylko przez miłość, nie przez prawa i rozkazy, tylko przez serce.

Smutek jest przepaścią, w której może wszystko utonąć, a pociecha jest podaną dłonią, która wyciąga z przepaści. My mamy wyciągać z przepaści, a nie popychać w nią.

Na progu nieba nie będą nas pytać: co robiłeś? - tylko: jak miłowałeś? Jak miłowałeś Boga i ludzi?

Modlitwa wzajemna jest błogosławioną więzią, która nigdy nie słabnie.

Stefan Kardynał Wyszyński

Krótko

Przełomowa - tak decyzję sądu komentują prawnicy niektórych członków rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Sąd nakazał prokuraturze na nowo wszcząć śledztwo ws. lotów do Smoleńska.

Budżet naszego kraju jest w coraz trudniejszej sytuacji. Już w lutym 2013 r. deficyt wyniósł 21,7 mld zł. Stanowi to 61 proc. planu rocznego.

72 proc. Polaków ocenia źle pracę rządu. Niewiele mniej - 67 proc. - ma złe zdanie o pracy premiera.

Prokuratura wszczęła postępowanie karne wobec zarządu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Śledztwo ma wyjaśnić kulisy decyzji KRRiT o rozłożeniu nadawcom na raty opłat za koncesje na pierwszy multipleks cyfrowy.

„Rzeczpospolita” ustaliła, że prezydent Bronisław Komorowski nie chce odrębnej ustawy o związkach partnerskich. Chce natomiast dwóch zmian w obowiązującym prawie. Miałyby dotyczyć informacji o stanie zdrowia partnera oraz zwolnienia z podatku spadkowego.

Ponad 180 tys. osób podpisało się już pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania przez rząd reformy obniżenia wieku szkolnego. Podpisy zbiera Fundacja Rzecznik Praw Rodziców: www.rzecznikrodzicow.pl.

Sąd Najwyższy oczyścił Tomasza Turowskiego, wieloletniego oficera wywiadu PRL, który szpiegował m.in. w Watykanie, z zarzutu kłamstwa lustracyjnego.

W Gdańsku doszło do brutalnego mordu. Z broni palnej zastrzelono tam 3-osobową rodzinę, w tym 14-miesięczne dziecko. Policja szybko schwytała podejrzanego. Jest nim 32-letni Rosjanin.

700 noworodków rocznie pozostawianych jest w polskich szpitalach; w samym województwie mazowieckim jest ich 200 - wynika z przeprowadzonego we współpracy z resortem zdrowia raportu Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego w Warszawie.

Od 1 lipca 2013 r. ma ruszyć rządowy program refundacji in vitro - zapowiedział minister Bartosz Arłukowicz.

2013-03-25 12:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Skarga rodziców na dyrektorkę szkoły po... wyjściu uczniów na Mszę św.

2026-03-24 20:28

[ TEMATY ]

szkoła

Msza św.

pexels.com

Do Rady Miasta Krakowa trafiła skarga na dyrektorkę Szkoły Podstawowej nr 4 po jednorazowej zmianie organizacji zajęć, która pozwoliła części uczniów uczestniczyć we Mszy św. w kolegiacie św. Anny. Sprawa wywołała zarzuty o naruszenie neutralności światopoglądowej szkoły, ale komisja rady miasta zarekomendowała uznanie skargi za bezzasadną.

Spór dotyczy wydarzeń z 17 października 2025 roku. Tego dnia pierwsza godzina lekcyjna została w szkole zorganizowana inaczej niż zwykle, tak by chętni uczniowie i nauczyciele mogli udać się na Mszę św. związaną z obchodami św. Jana Kantego, dawnego patrona placówki. Rodzice, którzy złożyli skargę, uznali, że doszło do zastąpienia zajęć szkolnych wydarzeniem o wyraźnie religijnym charakterze.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

„NIE dla obowiązkowej edukacji zdrowotnej” – ponad 15 tys. podpisów przekazano do MEN

2026-03-25 21:50

[ TEMATY ]

szkoła

edukacja zdrowotna

Adobe Stock

15,5 tys. osób podpisało się pod apelem "NIE dla obowiązkowej edukacji zdrowotnej". Fundacja Grupa Proelio przekazała dziś podpisy do MEN.

Jak deklarują przedstawiciele Ministerstwa Edukacji, edukacja zdrowotna od września br. może być przedmiotem obowiązkowym w polskich szkołach. Decyzja w tej sprawie ma zapaść do końca marca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję