Reklama

Prosto i jasno

Program dla zwykłych Polaków

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydarzenia na Ukrainie przesłoniły znaczenie II posiedzenia IV Kongresu Prawa i Sprawiedliwości, który odbył się w Warszawie 15 lutego br. Miał on charakter programowy, jego tematami były: zdrowie, praca, rodzina. To trzy kluczowe problemy Polaków do rozwiązania albo inaczej: trzy największe dzisiaj zagrożenia, z którymi rząd PO-PSL nie potrafi sobie poradzić. Po 6 latach rządów premiera Donalda Tuska mamy zrujnowane finanse publiczne, ogromne bezrobocie, największą w dziejach emigrację oraz bardzo niebezpieczną sytuację demograficzną. Rządzący zasłaniają się kryzysem, a jednocześnie twierdzą, że kryzys został pokonany. Pokazują wzrostowe wskaźniki gospodarcze, przecinają wstęgi na drogach, chwalą się pieniędzmi z UE, a równocześnie bankrutuje tysiące polskich przedsiębiorstw oraz firm rodzinnych, ponad 2 miliony dzieci przychodzi głodnych do szkoły, tysiące rodzin żyje poniżej granicy ubóstwa. Tylko czekać, jak i u nas ludzie wyjdą na ulice! Jaki jest program władzy, aby to zmienić? Można go ująć w slogan: „Wszystko dla ludzi, ale tylko dla swoich”.

Reklama

Dlatego warto w największym skrócie przywołać program zmian zaproponowany na wspomnianym kongresie. W kwestii systemu opieki zdrowotnej PiS chce powrotu do budżetowego finansowania: zlikwidowany zostałby NFZ, a składki zdrowotne trafiałyby do budżetu państwa. Za finansowanie świadczeń na poziomie województw odpowiadaliby wojewodowie, którzy kontraktowaliby świadczenia i rozliczaliby ich wykonanie. Powstałaby sieć szpitali rozmieszczonych odpowiednio do potrzeb ludności. Żaden szpital nie zostałby zamknięty. Skróceniu kolejek do lekarzy specjalistów miałoby sprzyjać zwiększenie roli lekarza pierwszego kontaktu, który powinien świadczyć wiele usług pozostających obecnie w kompetencjach lekarzy specjalistów (niedorzeczne jest kierowanie pacjenta do poradni specjalistycznej jedynie po zlecenie na badanie diagnostyczne, w efekcie chory najpierw czeka kilka miesięcy w kolejce do neurologa, potem kwartał na rezonans, następnie przychodzi z wynikiem i czeka 3 kwartały na operację).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W ramach programu „praca” miałoby powstać 1,2 mln miejsc pracy, w szczególności dla młodych. Program przewiduje m.in.: obniżenie o połowę wysokości składek na ubezpieczenia społeczne w tych regionach, gdzie jest szczególne zagrożenie bezrobociem, ulgi podatkowe w związku z tworzeniem nowych miejsc pracy czy też preferencyjne kredyty dla bezrobotnych absolwentów, którzy będą chcieli rozpocząć działalność gospodarczą. Będzie także referendum w sprawie systemu emerytalnego – czy ma być kapitałowy, czy solidarnościowy, zostanie przywrócone prawo przejścia na emeryturę kobietom od 60. roku życia – przy 20-letnim stażu pracy, a mężczyznom od 65. roku życia – przy 25-letnim stażu pracy. PiS chce również powrotu do 8-letnich szkół podstawowych i 4-letnich szkół średnich.

Reklama

W przypadku rodziny – tu główne zagrożenia wynikają z katastrofy demograficznej. Dlatego kluczowym elementem programu jest polityka prorodzinna. PiS postuluje comiesięczny dodatek rodzinny w kwocie 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko w rodzinie, wypłacany do ukończenia przez nie 18. roku życia (dodatku nie otrzymywałyby rodziny o bardzo wysokich dochodach). Będzie dalsze wydłużenie urlopów macierzyńskich i wychowawczych, a także powszechnie dostępna i bezpłatna opieka przedszkolna. W programie znalazł się zapis o dążeniu do wprowadzenia zerowej stawki podatku VAT na produkty dziecięce (jeżeli UE na to nie przystanie, wprowadzi się system zwrotu rodzicom podatku VAT). Program zakłada, że Polska powinna wydawać na politykę prorodzinną ok. 4 proc. PKB.

Skąd pieniądze? Mają pochodzić z różnych źródeł: z unijnych funduszy, z opodatkowania banków i hipermarketów, z państwowych firm, ze zwiększenia dostępności do kredytów, z zachęcenia przedsiębiorców prywatnych do inwestowania w gospodarkę środków, które obecnie przetrzymywane są na lokatach bankowych (będą za to ulgi podatkowe od reinwestowanych zysków). W programie zapowiedziano wprowadzenie trzeciej stawki w podatku PIT – 39 proc. od dochodów powyżej 300 tys. zł rocznie. Podatnik inwestujący i tworzący nowe miejsca pracy mógłby odliczyć kwotę wydatków inwestycyjnych od podstawy opodatkowania. Podatnik VAT będzie mógł rozliczać się z urzędem skarbowym na zasadzie kasowej (obowiązek odprowadzenia podatku nie z chwilą wystawienia faktury, lecz z chwilą otrzymania zapłaty).

To tylko kilka spraw wyjętych z programu PiS, o którym Jarosław Kaczyński mówi, że nie powstał dla przecinania wstęg, dla wskaźników, dla chwały władzy. „To jest program dla Polaków, polskich rodzin. To jest program, który ma prowadzić do tego, że będzie praca, będą wyższe płace, będą mieszkania, dobra służba zdrowia, będą godziwe emerytury…”.

Premier Tusk zaproponował Jarosławowi Kaczyńskiemu debatę na ten temat. Prezes PiS nie mówi nie, ale żeby spotkanie nie zamieniło się w „sejmową” pyskówkę, chciałby poznać program PO. Problem w tym, że mija 6 lat rządów premiera Tuska, a nikt nigdy programu PO nie widział.

* * *

Czesław Ryszka
Pisarz i polityk, publicysta „Niedzieli”, poseł AWS w latach 1997 – 2001, w latach 2005-11 senator RP;
www.ryszka.com

2014-02-25 14:32

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Presja liberalizmu

Niedziela Ogólnopolska 10/2024, str. 31

[ TEMATY ]

polityka

©fotomek – stock.adobe.com

Zapytani o to, czym jest autorytarny liberalizm, Europejczycy w większości wskazaliby raczej kontrast między autorytaryzmem a liberalizmem. I chociaż każde społeczeństwo i system polityczny zawierają pewne elementy obu, od dawna uważa się, że są one ze sobą sprzeczne.

Kiedy w Europie Wschodniej upadł autorytaryzm komunistyczny, powszechnie przyjęto, że jego miejsce musi zająć liberalizm, który przyniesie maksymalną wolność osobistą, wolną przedsiębiorczość i konstytucjonalizm. Ale czyż nie jesteśmy teraz świadkami czegoś nowego – powstania autorytarnego liberalizmu? Czy te dwie rzeczy nie są już oksymoronem, ale teraz w jakiś sposób się ze sobą łączą? Takie wrażenie odnosi wielu ludzi, patrząc na dzisiejszą Unię Europejską, gdy na kraje – od Hiszpanii po Polskę – wywierana jest presja, aby poszły na kompromis w sprawie swoich wartości katolickich przez liberalizację przepisów dotyczących aborcji, eutanazji, idei LGBT i tzw. małżeństw osób tej samej płci. I chociaż samo założenie integracji europejskiej opierało się kiedyś na idei wspólnych porozumień, a kwestie społeczne i moralne pozostawiono w gestii państw członkowskich, obecnie w tę kluczową zasadę systematycznie wkraczają uchwały Parlamentu Europejskiego i dyrektywy Brukseli – wszystkie miały na celu narzucenie standardowych praktyk i systemów wartości w całym bloku.
CZYTAJ DALEJ

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina, że to nie koniec

2026-10-03 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są sytuacje, w których trudno uwierzyć, że cokolwiek może się jeszcze zmienić. Zmartwychwstanie Chrystusa przypomina jednak, że Bóg potrafi otworzyć drogę tam, gdzie człowiek widzi tylko koniec. Jeśli dziś brakuje Ci nadziei, odmów tę tajemnicę właśnie w tej intencji.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Dieta przy kamicy żółciowej. Co naprawdę znaczy „lekkostrawna”?

2026-10-05 13:33

[ TEMATY ]

dieta

Materiał partnera

„Dieta lekkostrawna” przy kamicy żółciowej nie oznacza jedzenia wyłącznie kleików, sucharków i gotowanej marchewki. Jej celem jest ograniczenie produktów i technik kulinarnych, które mogą nasilać dolegliwości. Jednocześnie dieta powinna nadal dostarczać wszystkich potrzebnych składników odżywczych. Szczególne znaczenie mają ilość i rodzaj tłuszczu, wielkość porcji oraz regularność jedzenia.

W kamicy żółciowej złogi znajdujące się w pęcherzyku żółciowym mogą przez długi czas nie dawać objawów. U części osób pojawiają się jednak napady bólu, zwykle w prawej górnej części brzucha lub nadbrzuszu, niekiedy po obfitym albo tłustym posiłku. Dieta nie usuwa kamieni i nie zastępuje leczenia, ale u osób z dolegliwościami może pomóc ograniczyć czynniki wywołujące objawy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję