Duch Święty „przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego” (1 Kor 2,10). To On przekazuje prawdziwie wierzącym iskrę tejże przenikliwości, otwiera ich serca na radość poznania Stwórcy oraz na radość odczytania i zrozumienia Bożego planu miłości. Łaskę umiejętności przenikania Bożej prawdy otrzymujemy od samego Boga. Tylko On może obdarować nas w sobie jedynie wiadomym czasie tzw. poznaniem duchowym, dzięki któremu odczytywać będziemy „znaki czasu”. Aby jednak Bóg zechciał spojrzeć na nas, my sami musimy spojrzeć na siebie w pokorze. Poznanie samego siebie w każdym przypadku prowadzi wprost do pokory. Zechciejmy zaufać Mu w zupełności i oddać się w Jego ręce. W ręce Tego, który uczy nas panować nad swymi zmysłami. „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5,8). Bóg może działać tylko w czystym sercu. Innej możliwości nie ma. Czyste serce to przestrzeń Jego oddziaływania. Czyste myśli, słowa i czyny, to cel, do którego dążymy i nieraz upadamy. Bóg jednak wciąż przychodzi w swych natchnieniach, otwierając coraz szerzej nasze serca na swój wyraźny głos. Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za te pustynie naszego życia, za możliwość uciszenia naszych serc, za otwarcie się bez lęku na Twe głosy i światła. Ty zawsze przemawiasz w ciszy, w milczeniu, w skupieniu i zawsze wskazujesz właściwą drogę do rozwiązania życiowych problemów. Dziękujemy i nie przestajemy wielbić Boga za te wielkie rzeczy, które dla nas uczynił.
- Człowiek, który w Wielkim Poście modli się, pości i daje jałmużnę, niejako „szczepi” się na życie wieczne – powiedział bp Mirosław Milewski w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu w parafii Tłuchowo w diecezji płockiej. – Post jest formą pokuty, a pokuta, to zwycięstwo ducha – podkreślił biskup.
Bp Mirosław Milewski zaznaczył, że czas Wielkiego Postu nie jest łatwy dla ludzi, podobnie jak dla Jezusa nie był łatwy jego 40-dniowy pobyt na pustyni. Syn Boży zmagał się z głodem, pustką i osamotnieniem, jednak odrzucił oferowane Mu przez złego ducha bogactwa tego świata i władzę, i nie uległ grzechowi pychy. Nie targował się z szatanem, ale stanowczo mu odmawiał.
Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa w Polsce. Trend został zatrzymany?
2026-10-02 11:25
tk /KAI
Bożena Sztajner/Niedziela
Do seminariów duchownych w Polsce przyjęto w tym roku 304 kandydatów do kapłaństwa, co stanowi liczbę nieznacznie wyższą niż w ostatnich trzech latach - przekazał KAI ks. Jan Frąckowiak. Zdaniem przewodniczącego zarządu Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych świadczy to o stabilnym zatrzymaniu wcześniejszej tendencji spadkowej.
Do seminariów diecezjalnych przyjęto w tym roku 221 kandydatów. Rok wcześniej było ich 188, w roku 2024 - 196, a w roku 2023 - 195 kandydatów. Największą liczbę kandydatów do kapłaństwa przyjęto z diecezji tarnowskiej i warszawsko-praskiej - po jedenastu, oraz gdańskiej i siedleckiej - po dziesięciu.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.
I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.