• Charytatywny Bal Młodych 30 stycznia – KSM Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej i Wolontariat ŚDM Rejonu Hrubieszów organizują Charytatywny Bal Młodych Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej dla ludzi w wieku 15-30 lat zaangażowanych w duszpasterstwo młodzieży. Celem spotkania jest integracja młodzieży wszystkich wspólnot w Kościele, umocnienie wspólnoty młodzieży, przygotowanie do ŚDM i wsparcie na wyjazd do Krakowa na ŚDM 2016.
Kontakt i zapisy: stanksi@wp.pl .
BYŁO
• Peregrynacja symboli ŚDM Od 10 do 22 stycznia Krzyż Roku Świętego i ikona Matki Bożej „Wybawicielki Ludu Rzymskiego” (Salus Populi Romani) odwiedzały parafie, szkoły, uczelnie, przedszkola, szpitale, hospicja, zgromadzenia zakonne diecezji bydgoskiej. – To wielka szansa dla młodzieży. Jeśli widzimy przy tym krzyżu setki tysięcy młodych ludzi, którzy zawierzają swoją codzienność Panu, doświadczamy przede wszystkim mocy Bożego miłosierdzia – mówił koordynator ŚDM w diecezji ks. dr Waldemar Różycki.
23 stycznia symbole rozpoczynają peregrynację w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.
• Shalom 12 stycznia – gościem biura ŚDM Archidiecezji Warszawskiej byli o. Cristiano i Franco z międzynarodowej wspólnoty Shalom. Wspólnota będzie pomagać w organizacji wydarzeń tygodnia Dni w Diecezji.
• Rekolekcje przed ŚDM 16 stycznia, Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach – drugie spotkanie w ramach oficjalnych rekolekcji „Dla nas i całego świata” przed ŚDM, które prowadził ks. Michał Olszewski SCJ, rekolekcjonista, autor książek, twórca portalu i radia Profeto.pl . Mówił o kolejnych uczynkach miłosierdzia: umarłych grzebać oraz modlić się za żywych i umarłych.
(Więcej o spotkaniu w następnym numerze „Niedzieli”).
Moje wspomnienia dotyczące modlitwy sięgają pacierza odmawianego pod czujnym okiem babci. Dzień w dzień. Przecież jego znajomość i jeszcze paru innych modlitw była przepustką do Pierwszej Komunii Świętej. Tak było do czasu, gdy na zbiórce ministranckiej ksiądz zachęcał nas, abyśmy w ramach wieczornej modlitwy czytali Pismo Święte.
Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.
Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.