Ajuż myślałem, że w tym roku „Manifa”, czyli doroczna parada feministek, organizowana z okazji Dnia Kobiet, będzie protestować przeciwko ojcom uchylającym się od płacenia alimentów. Zwłaszcza przeciw tym, którzy nie ponoszą za to żadnych konsekwencji.
Niepłacenie alimentów jest w Polsce praktyką niestety dość powszechną. Uporczywie zalegających z alimentami nie odstrasza nawet to, że mogą trafić do więzienia, choć mamy ostatnio dość spektakularny przykład, że wobec prawa znowu są równi i równiejsi.
Wydawałoby się jednak, że jedna rzecz powinna być dość oczywista: człowiek, który w sposób przez siebie zawiniony nie płaci alimentów, nie powinien aspirować do pełnienia ról społecznych. Jeżeli nie łoży na utrzymanie własnych dzieci, czyli w pewnym sensie je okrada, to jest człowiekiem nieuczciwym i niehonorowym. W związku z tym nie powinien liczyć na zaufanie i cieszyć się wiarygodnością w innych sytuacjach. A już na pewno nie powinien być akceptowany jako wiarygodny lider jakiegokolwiek ruchu czy protestu społecznego.
Feministki, tak wrażliwe na krzywdy innych kobiet, na temat niepłacenia alimentów przez niesolidnych ojców nawet się nie zająknęły. Na „Manifę” wybrały hasło urągające logice: „Aborcja w obronie życia”.
Ratownicy przeszukują gruzy po trzęsieniu ziemi w Kolumbii
Ratownikom udało się w poniedziałek wydostać matkę i jej sześciomiesięczne dziecko spod gruzów zawalonego budynku w kolumbijskim mieście Cali po trzęsieniu ziemi – podała telewizja Caracol TV, powołując się na członka ekipy ratowniczej Carlosa Ortiza.
Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….
Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
Wszystkie wejściówki na największy francuski stadion piłkarski, Stade de France, zostały zarezerwowane w pierwszej godzinie zapisów na spotkanie z Ojcem Świętym. 25 września Leon XIV spotka się tam z młodzieżą na wieczornym czuwaniu modlitewnym.
Entuzjazm młodych ludzi, który w ostatnim czasie stanowi fenomen Kościoła katolickiego we Francji, ponownie dał o sobie znać. W poniedziałek, 10 sierpnia, w pierwszej godzinie zapisów na czuwanie młodzieży z Ojcem Świętym, wyczerpały się dostępne miejsca, a tysiące osób otrzymały powiadomienie, że dostępna jest już jedynie lista oczekujących. We francuskich mediach nie brak komentarzy, że tempo zapisów na wieczorną modlitwę z Papieżem może zawstydzić największe gwiazdy sportu i muzyki, których występy nie były nigdy przedmiotem tak dynamicznego „wyścigu” o miejsca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.