Raporty czytelnictwa w Polsce nie napawają optymizmem, delikatnie rzecz ujmując. Aż 63 procent Polaków nie czyta w ogóle, tylko 37 procent w ostatnim roku przeczytało więcej niż jedną książkę – dane za 2015 r. Jeśli te liczby mówią prawdę, wielka szkoda. Nic tak nie rozwija wyobraźni, wpływa na samopoczucie, szerzej – uczy różnych postaw, w tym bezinteresowności i empatii na przykład, poszerza horyzonty i jest ogólnie dostępne dla każdego jak książka właśnie. Jeśli nie swoja, to ta wypożyczona z biblioteki, która jest przecież niemal w każdej miejscowości w Polsce. Wielka w tym rola dorosłych, wszak przykłady pociągają, bo „czego mały Jaś się nie nauczy, tego duży Jan nie będzie umiał” – mówi przysłowie. Zapewne prawda ta przyświecała miłośnikom książek, którzy włączyli się w ogólnopolską akcję „Jak nie czytam, jak czytam”, zorganizowaną w Sadownem. Stanowi ona dowód, że może nie jest tak źle i jest w narodzie nadzieja. Więcej na łamach „Niedzieli Podlaskiej” na str. III. Zapraszam do lektury.
Aż nie chce się wierzyć, że to mogło się wydarzyć. Książka francuskiego dziennikarza śledczego wywołała społeczną i medialną burzę. Po latach dziennikarskiego śledztwa Vincent Nouzille ujawnił chyba najpilniej strzeżony sekret Francji, a dziejący się przez pół wieku – proceder tajnych operacji polegających na unieszkodliwianiu, czyli zabijaniu, ludzi zagrażających interesom Francji na całym świecie. Opis tajnych operacji, tzw. Homo, w różnych zakątkach świata – od Gujany po archipelagi na Oceanie Spokojnym – jest wstrząsający. Taki jest także stosunek – akceptujący je – kolejnych prezydentów Francji. Operacje Homo rozpoczęły się wraz z algierską wojną o niepodległość, gdy władze nie radziły sobie z zamachami terrorystycznymi. A potem trwały przez lata. W ramach realizacji interesów politycznych Francja wspierała Chorwatów, a potem UçK (Armię Wyzwolenia Kosowa) w walce z Serbami, interweniowała także w wielu krajach Afryki, Azji, na Bliskim Wschodzie i w Oceanii. Książka pokazuje, że demokratyczne państwo może posunąć się do nielegalnych działań w imię obrony swoich interesów.
Mundury taktyczne nowego wzoru dla żołnierzy Wojska Polskiego zostały zaprezentowane w poniedziałek w dowództwie 1 Dywizji Piechoty Legionów w Ciechanowie. - W przyszłym roku wydamy nie mniej niż miliard na nowe mundury - zapowiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Podziel się cytatem
Prezentacja nowego munduru taktycznego Wojska Polskiego odbyła się w poniedziałek na terenie ciechanowskiego dowództwa 1 Dywizji Piechoty Legionów. Omawiając wdrażany wzór szef MON zaznaczył, że według badań, nowy kamuflaż sprawia, iż żołnierze są dużo mniej widoczni w terenie zarówno w dzień, jak i w nocy. - Jest on dużo bardziej komfortowy dla każdego żołnierza, dostosowany do potrzeb kobiet i mężczyzn - dodał.
Od ponad roku w centrum Lublińca gromadzą się obrońcy życia, by z różańcem w ręku prosić o ocalenie nienarodzonych dzieci. Choć inicjatywa regularnie spotyka się z nieprzychylnymi reakcjami, w minioną sobotę uczestnicy po raz pierwszy musieli zmierzyć się z bezpośrednią kontrmanifestacją. Ich odpowiedzią była chrześcijańska troska i modlitwa za protestującą młodzież.
Comiesięczne spotkania przy Alei Solidarności w Lublińcu, organizowane przez Fundację „Życie i Rodzina”, wpisały się już w krajobraz miasta jako świadectwo wiary i odważnego upominania się o najsłabszych. Publiczne Różańce o Zatrzymanie Aborcji od samego początku wymagają od ich uczestników dużej determinacji. Osoby trwające na modlitwie regularnie doświadczają internetowego hejtu oraz słownych zaczepek ze strony niektórych przechodniów. Agresja przybierała niekiedy formę materialną – w ubiegłym roku doszło do dewastacji stojaków z plakatami pro-life.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.