Reklama

Aleksandrów Łódzki

Jubileusz "Serca"

Niedziela łódzka 17/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zbudujemy wspólnie potężny most,
Łącząc cegły miłością i dobrem,
Uśmiechami dzieląc się jak opłatkiem
Bez ocierania oczu ukradkiem.

Słowa tej piosenki napisała dziesięć lat temu Joanna Wawrzyńczak z Katolickiej Wspólnoty Niepełnosprawnych "Serce" w Aleksandrowie Łódzkim. Dziś, kiedy Wspólnota obchodzi dziesięć lat swojej działalności, można powiedzieć, że to, co wyrażono w słowach piosenki, udało się w pełni zrealizować. Ideą Wspólnoty jest integracja osób niepełnosprawnych i zdrowych. Nawiązano więc współpracę z Ośrodkiem Rehabilitacyjno-Wychowawczym w Aleksandrowie Łódzkim i Domem Pomocy Społecznej dla Dorosłych w Rąbieniu. Dla młodzieży ze Wspólnoty spotkania z dziećmi z ośrodka stały się wspaniałą "lekcją" bycia opiekunem, przyjacielem dziecka upośledzonego, niepełnosprawnego.
Od 1994 r. wolontariusze pomagają rodzinie chorej Igi w realizacji programu ćwiczeń rehabilitacyjnych.
Funkcjonowanie Wspólnoty umożliwiają regularne spotkania w świetlicy. Tutaj organizowane są zajęcia muzyczne, plastyczne, sportowe. Dzieci mające trudności w nauce korzystają z bezpłatnych korepetycji. W okresie letnim organizowany jest wspólny wypoczynek.
Myślą przewodnią stowarzyszenia stały się biblijne słowa: "Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego" (Mt 22-39). Dla wszystkich osób, które we Wspólnocie spotkały się z ludźmi niepełnosprawnymi, chorymi, ubogimi bądź samotnymi, słowa te stały się nową wartością życia. Pozwoliły dostrzec wokół siebie ludzi potrzebujących akceptacji, życzliwości i wsparcia.
Opiekunowie z Katolickiej Wspólnoty Niepełnosprawnych "Serce" działają całkowicie społecznie. W dniu jubileuszu prezes Monika Adamska i dwudziestu wolontariuszy zostali obdarowani przez swoich podopiecznych kwiatami, drobnymi upominkami, często własnoręcznie wykonanymi.
Osoby chcące uczestniczyć w spotkaniach Wspólnoty, mogą zgłosić się w każdy poniedziałek w godz. 17.00-20.00 i w piątek w godz. 17.00-20.30 do świetlicy przy ul. Marii Konopnickiej 8 w Aleksandrowie Łódzkim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszkanin z Libanu: nie ma już bezpiecznego miejsca, klasztor w zasięgu czołgów

2026-03-05 14:25

[ TEMATY ]

Liban

wojna

PAP/EPA

Przy gorącej granicy dzielącej Liban i Izrael, gdzie konflikt jest najbardziej odczuwalny, znajdują się chrześcijańskie wioski, w tym Tyr, który, jak mówi ojciec Toufic Bou Merhi, jest już w zasięgu czołgów. Franciszkanin musiał ewakuować ludność, która po ataku Izraela schroniła się w tamtejszym kościele św. Józefa. „Ludzie są przerażeni, istnieją obawy, że siły izraelskie zajmą te tereny” - mówi zakonnik.

Parafia, którą kieruje ojciec Toufic, znajduje się na pierwszej linii frontu. Dwa lata temu doszło do tak wielkiej eskalacji konfliktu, że franciszkanie zmuszeni byli zamknąć klasztor w Tyrze i ewakuować się z mieszkańcami sąsiednich wiosek. Izraelska rakieta spadła kilkadziesiąt metrów od klasztoru, raniąc dzieci, które schroniły się pod ich opieką.
CZYTAJ DALEJ

Paulini z Jasnej Góry ostrzegają przed oszustwem wykorzystującym ich wizerunek w sprzedaży rzekomych leków

2026-03-06 15:11

[ TEMATY ]

Jasna Góra

apel

Paulini

oszustwo

Karol Porwich/Niedziela

Paulini z Jasnej Góry ostrzegają przed oszustwem wykorzystującym ludzkie zaufanie w sprzedaży rzekomego leku na cukrzycę, na reumatyzm, prostatę i hemoroidy. Zakonnicy stanowczo oświadczają, że zarówno jasnogórski klasztor, jak i żaden z paulinów, nigdy nie był i nie jest zaangażowany w produkcję i dystrybucję jakichkolwiek leków. W ich reklamach bezprawnie wykorzystano wizerunki zakonników z Jasnej Góry.

Naciągacze działający w intrenecie, ale też jak się okazuje, dzwoniący do potencjalnych ofiar z ofertą „leku”, próbując uwiarygodnić i zdobyć zaufanie swoich klientów, wykorzystali autorytet zakonników z Jasnej Góry. Przekonują m.in. że recepturę opracował jeden z ojców paulinów, a rzekomy „cudowny środek” leczy w krótkim czasie.
CZYTAJ DALEJ

Paulini z Jasnej Góry ostrzegają przed oszustwem wykorzystującym ich wizerunek w sprzedaży rzekomych leków

2026-03-06 15:11

[ TEMATY ]

Jasna Góra

apel

Paulini

oszustwo

Karol Porwich/Niedziela

Paulini z Jasnej Góry ostrzegają przed oszustwem wykorzystującym ludzkie zaufanie w sprzedaży rzekomego leku na cukrzycę, na reumatyzm, prostatę i hemoroidy. Zakonnicy stanowczo oświadczają, że zarówno jasnogórski klasztor, jak i żaden z paulinów, nigdy nie był i nie jest zaangażowany w produkcję i dystrybucję jakichkolwiek leków. W ich reklamach bezprawnie wykorzystano wizerunki zakonników z Jasnej Góry.

Naciągacze działający w intrenecie, ale też jak się okazuje, dzwoniący do potencjalnych ofiar z ofertą „leku”, próbując uwiarygodnić i zdobyć zaufanie swoich klientów, wykorzystali autorytet zakonników z Jasnej Góry. Przekonują m.in. że recepturę opracował jeden z ojców paulinów, a rzekomy „cudowny środek” leczy w krótkim czasie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję