Reklama

Niedziela Wrocławska

Wołów

Uratowane witraże

Opracowano projekt ratowania witraży w kościele św. Karola Boromeusza. Dwa pierwsze – Chrzest Polski i Św. Wojciech – już wróciły na swoje miejsca.

Niedziela wrocławska 2/2022, str. II

[ TEMATY ]

renowacja

witraż

Marek Perzyński

Zbigniew Jaworski: – Witraże przedstawione na kartuszach zostały już zrewitalizowane i zamontowane w kościele

Zbigniew Jaworski: – Witraże przedstawione na kartuszach zostały już zrewitalizowane i zamontowane w kościele

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Montaż witraży zakończył się na początku grudnia 2021 r. – Były w katastrofalnym stanie – ocenia Zbigniew Jaworski, właściciel wrocławskiej pracowni, w której przeprowadzono rewitalizację. – Rozsypywały się w dłoniach, trzeba było kleić je taśmami, by wyjąć w całości poszczególne kwatery z ram. Jedna kwatera liczy 80x80 cm, a takich kwater jest 21, więc są to ogromne witraże– wysokie na 5,5 m i szerokie na 2,5 m.

Program konserwatorski renowacji witraży opracowano pod nadzorem konserwatora zabytków i zakładał m.in. ich usztywnienie, zabezpieczenie z zewnątrz grubym szkłem oraz uzupełnienie ubytków. Jak mówi ks. Krzysztof Kanton, proboszcz miejsca, przy dwóch pierwszych prace trwały pół roku, sfinansowane zostały przez Gminę Wołów i parafię. Na remont czeka sześć kolejnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-01-04 18:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szkiełka, które powstają z serca

Niedziela łódzka 49/2018, str. I, IV-V

[ TEMATY ]

witraż

Maria Niedziela

Ks. Tadeusz Zurawski SBD

Ks. Tadeusz Zurawski SBD

– Ta praca mnie trzyma i daje ogromną radość – to moja pasja, moje hobby – mówi ks. Tadeusz Żurawski SBD, który od ponad półwiecza wykonuje witraże. I tę pasję widać. Nie tylko w opowieściach tego niezwykłego kapłana, ale też w jego pracowni, której dusza przyciąga, a wiszące tu projekty nie pozwalają oderwać oczu

Widać też ogromną wrażliwość księdza, który dopasowuje i skleja te kolorowe szkiełka, według projektów ks. Wincentego Kiliana, ks. Tadeusza Furdyny i wielu innych, w prawdziwe perełki i nadaje im życie. Wykonane przez niego witraże ozdabiają nie tylko łódzkie kościoły, ale też katedrę w Kijowie, świątynie w Wilnie czy Bratysławie, kaplicę prymasowską w Warszawie czy kaplicę w pałacu biskupów łódzkich.
CZYTAJ DALEJ

Miłosierdzie ma imię

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję