Reklama

Niedziela Przemyska

Collegium Marianum

Niedziela Chrztu Pańskiego to dla Ruchu Światło-Życie święto patronalne moderatorów. Tego dnia oazowicze szczególnie dziękują kapłanom za codzienną posługę.

Niedziela przemyska 4/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Ruch Światło‑Życie

Niedziela Chrztu Pańskiego

M. Fiejdasz

Kaplica w nowej części budynku będzie nosić wezwanie Chrystusa Sługi

Kaplica w nowej części budynku będzie nosić wezwanie Chrystusa Sługi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W archidiecezji przemyskiej 9 stycznia miało miejsce jeszcze jedno istotne dla Ruchu wydarzenie: poświęcenie gruntownie odnowionego archidiecezjalnego centrum, które służyć będzie wszystkim.

Reklama

Strome uliczki przemyskiej starówki prowadzą przed neogotycki budynek z czerwonej cegły, u bram którego wita przybysza figura Niepokalanej Matki Kościoła. Oto jesteśmy w Collegium Marianum, Centrum Formacji Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Przemyskiej. Przez ostatnie trzy lata był to plac budowy. Goście zdążający na uroczystość poświęcenia przekonają się, że w tym czasie przeprowadzono generalny remont wszystkich pomieszczeń, połączony z adaptacją poddasza oraz dobudowaniem skrzydła, które było w pierwotnych planach. Jego powstanie ponad sto lat temu wstrzymały dwie wojny światowe oraz problemy finansowe. Dziś nie tylko zabytkowe mury, ale również najnowsza część budynku kryją wygodne pokoje z łazienkami, windę, w pełni wyposażoną kuchnię z jadalnią, a także nowoczesną kotłownię. Wszystko okazało się możliwe dzięki finansom płynącym z przemyskiej kurii. Teraz, gdy sfinalizowano najkosztowniejsze prace, pozostaje uzupełnić wyposażenie domu. Najważniejszym celem tego etapu jest wykończenie nowej kaplicy pw. Chrystusa Sługi, gdzie celebrowano liturgię w niedzielę Chrztu Pańskiego. Miejsce jeszcze surowe, nieukończone, ale już gromadzi wspólnotę wokół ikony Chrystusa, przedstawionego w chwili chrztu w Jordanie. Obraz będzie centralnym punktem kaplicy. Zaprojektowany wystrój tego miejsca ma głęboką wymowę teologiczną, pozostając nierozerwalnie związanym z symboliką i charyzmatem Ruchu Światło-Życie. „Chcemy wyrazić w ten sposób wdzięczność za wszystko, co otrzymaliśmy. Marzymy, że to miejsce pomoże w odnajdywaniu drogi, budowaniu relacji, spotkaniu z Bogiem” – piszą oazowicze z archidiecezji na stronie internetowej dedykowanej Collegium Marianum. Można tam także znaleźć interaktywną wizualizację projektu kaplicy oraz dołączyć się do zbiórki środków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nowa historia

Gmach od swego powstania w 1902 r. do wybuchu II wojny światowej był bursą dla zdolnych chłopców z ubogich domów. Po wojnie podzielił los wielu zabudowań kościelnych zagarniętych przez komunistów, by po kilkudziesięciu latach wrócić do przemyskiego Kościoła. Alumni niemieszczący się w zabudowaniach seminaryjnych, przez trzeci rok studiów tutaj przygotowywali się do przyjęcia sutanny. Z czasem seminarium przeniosło się do nowych budynków, a Collegium pozostawało bez gospodarza do roku 2003, kiedy to abp Józef Michalik zadecydował, by przeznaczyć dom na potrzeby oazy. W niedzielę Chrztu Pańskiego A.D. 2022 historia zatoczyła koło, gdy arcybiskup senior przewodniczył Eucharystii, koncelebrowanej w nowej kaplicy domu. – Dlatego tu dzisiaj jesteśmy, bo wiemy, że tu, w tym szczególnym domu, który zbudował św. bp Pelczar, można zobaczyć i dziś na nowo Boże światło i życie – powiedział w homilii abp Michalik. Po Eucharystii osobiście poświęcił wszystkie pomieszczenia w budynku. Czy wędrując przez odnowione korytarze wspominał tamten nieogrzewany budynek z zawalonymi sufitami, jakim było Collegium dziewiętnaście lat temu? Jeśli tak, na pewno był dumny z ogromnych zmian, jakie zaszły przez lata gospodarowania tutaj Ruchu Światło-Życie.

Pod opieką Maryi

Reklama

Za funkcjonowanie Centrum zawsze odpowiada moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie. Od przeznaczenia budynku na potrzeby oazy posługę tę pełnili kolejno: ks. Adam Wąsik, ks. Daniel Trojnar, ks. Marcin Koperski oraz obecny moderator – ks. Bartłomiej Zakrzewski. Przez blisko dwadzieścia lat wśród oazowiczów zakorzeniło się przekonanie, że jest to miejsce służące im wszystkim. Do czasu rozpoczęcia remontu Collegium Marianum gościło powakacyjne pielgrzymki Ruchu, spotkania Diecezjalnej Diakonii Jedności, kręgi diecezjalne, rekolekcje letnie i zimowe, a nawet przyjęcia pierwszokomunijne i imieninowe. Tutaj odbywały się wakacyjne Oazy Nowego Życia trzeciego stopnia dla rodzin i młodzieży. To wszystko nadal będzie możliwe, teraz już w znacznie lepszym standardzie, który jednak nie powstał z dnia na dzień.

Kolejni moderatorzy diecezjalni starali się o remont, rozwój i modernizację Centrum. Ks. Adam Wąsik podniósł dom z ruin i zainicjował jego służbę na rzecz oazowiczów, ciągnących tu nie tylko z Polski, ale również z zagranicy. Ks. Daniel Trojnar zadbał m.in. o wyposażenie domu, ale przede wszystkim sprawił, że na dziedzińcu pojawiła się statua Niepokalanej Matki Kościoła, kopia tej z Centrum Ruchu w Krościenku nad Dunajcem. Jest znakiem, że dom od swego powstania oddany był w opiekę Maryi. Nazwa „Collegium Marianum” (Wspólnota Maryi) to przecież nie pomysł oazowy; została nadana temu miejscu przez jego twórcę, św. bp. Józefa Sebastiana Pelczara. Czy może być lepsza nazwa dla miejsca, w którym bije serce Ruchu oddanego pod szczególną opiekę Niepokalanej?

Zaufać na przyszłość

Generalny remont połączony z budową nowego skrzydła i modernizacją już istniejących pomieszczeń rozpoczęto, gdy moderatorem diecezjalnym Ruchu był ks. Marcin Koperski. Ogromne wydatki z tym związane pochodziły w dużej mierze ze środków kurialnych. Nie od dziś wiadomo, że Ruch w archidiecezji może liczyć na życzliwość swojego arcybiskupa. Aktualnie posługujący moderator, ks. Bartłomiej Zakrzewski, stanął przed zadaniem wykończenia i wyposażenia budynku. Tak jak przed laty, pojawiają się kolejne pomocne ręce i wsparcie finansowe. Podobnie jak wówczas, potrzeby są ogromne. Jednak w dzień poświęcenia wyremontowanego budynku radość z już osiągniętego sukcesu była większa, niż zatroskanie o przyszłość. Sprzyjało jej wspólne kolędowanie, przygotowane przez Diakonię Muzyczną Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Przemyskiej. Nie brakowało chętnych do zwiedzania Collegium. Dla gości przygotowano kartki z cytatami ks. Franciszka Blachnickiego; każdy chętny mógł zabrać do domu wybraną myśl kandydata na ołtarze. Co dziś powiedziałby założyciel Ruchu Światło-Życie o tym szczególnym miejscu na mapie archidiecezji przemyskiej? Możemy się domyślać, że w swojej prorockiej mądrości zwróciłby uwagę na cel jego powstania, przypominając, że „celem oazy jest próba ponownego otwarcia chrześcijanom przystępu do źródła wody żywej, do rzeczywistości nowego życia, aby stała się ona realnym wydarzeniem w ich życiu i źródłem radości”. Nie mamy wątpliwości, że odnowione Collegium Marianum służyć będzie nadal wszystkim spragnionym.

2022-01-18 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomagali przez zabawę

Dzieci i młodzież należące do oazy, czyli Ruchu Światło-Życie, działającej przy parafii pw. św. Jerzego w Biłgoraju, zorganizowali zabawę andrzejkową

Celem imprezy była nie tylko dobra zabawa, ale również pomoc dla dzieci z Domu Dziecka w Zwierzyńcu – wyjaśniał w rozmowie wikariusz biłgorajskiego „Kościółka” ks. Sebastian Koper. – Nieraz postawa młodego pokolenia to bunt, poszukiwanie autorytetów czy odrzucanie pomocy i troski rodziców. To rzecz naturalna, będąca przejawem pewnego krytycyzmu wieku dojrzewania. Ale wizyta w Domu Dziecka, spotkanie podopiecznych placówki, zaangażowanie się w relacje z nimi i pomoc pozwalają otworzyć oczy na to, co mamy. To także nauka umiejętności doceniania i dziękowania. Jest już tradycją, że co roku na tej dyskotece zbieramy te dary i później zawozimy do Zwierzyńca. Warto w młodzieży kształtować dobre nawyki, pokazać im, że nie tylko sami mamy się dobrze bawić, ale też pamiętać o innych – zaznaczał kapłan. Zabawa była nietypowa, gdyż praktycznie każdy przyszedł na nią w przebraniu. – Każdy przyszedł przebrany w strój związany z jakąś pracą, jakimś zawodem. Mamy zatem mistrzynie karate, kilku lekarzy, tancerki, policjantów, szefa kuchni itp., co daje nam taki szeroki wachlarz profesji. Ja osobiście przebrałem się za kelnera – dodał ks. Sebastian.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec to "Ewangelia" przełożona na modlitwę

2026-10-08 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Bp Maciej Małyga

Bp Maciej Małyga

Modlitwa różańcowa od wieków pozostaje jedną z najważniejszych praktyk duchowych Kościoła. Skąd się wywodzi, dlaczego Maryja tak często zachęca do jej odmawiania i jak przeżywać ją owocnie? O tym opowiada bp Maciej Małyga.

Zdaniem biskupa Macieja Małygi, korzeni różańca należy szukać przede wszystkim na kartach Pisma Świętego. - Początków modlitwy różańcowej możemy się dopatrywać w Ewangelii. Właściwie większość modlitwy Zdrowaś Maryjo to są słowa, które do Maryi wypowiedział Archanioł Gabriel, jak nam przekazuje św. Łukasz, czyli: “Bądź pozdrowiona”, to znaczy “Raduj się”, czyli “Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą”. Tam są też słowa Elżbiety do Maryi, do Matki Bożej. Jeśli chodzi o same tzw. zdrowaśki, to właśnie one pochodzą z Ewangelii. Oczywiście cała modlitwa Ojcze nasz, czyli początek każdej dziesiątki, jest zupełnie ewangelijna. To modlitwa, której nauczył swoich uczniów Pan Jezus, czyli także nas.”
CZYTAJ DALEJ

"Jestem katolikiem i nie boję się świadczyć". Portugalski minister pielgrzymował do Fatimy

2026-10-09 09:17

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Fatima

pl.wikipedia.org/Joanna Popławska

Minister Miguel Pinto Luz, odpowiedzialny w portugalskim rządzie za resort infrastruktury i mieszkalnictwa pokonał liczący ponad 130 km szlak pielgrzymkowy z Lizbony do Fatimy. Jak przekazał po dotarciu do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej minister Pinto Luz, podróż trwała cztery dni, a jednym z największych bohaterów tej wymagającej pielgrzymki był jego pięcioletni syn António.

Na zakończenie podróży minister Pinto Luz zamieścił kilka wpisów w mediach społecznościowych precyzując, że na trasie były zarówno momenty przyjemne, jak i dużo zmęczenia. „To trudne doświadczenie do wyjaśnienia tym, którzy tego nie przeżyli" - napisał portugalski polityk, precyzując, że we współczesnym świecie ważne jest dzielenie się świadectwem wiary, „a tolerancja nie oznacza ukrywania się ze swoimi przekonaniami” religijnymi. „Nie musimy eliminować naszej tożsamości, aby szanować tożsamość innych. Jestem katolikiem. Żyję moją wiarą w sposób naturalny, bez narzucania jej innym osobom i bez obawy, aby ją świadczyć" - przekazał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję