Reklama

Święci i błogosławieni

Patron tygodnia

Atleta Chrystusa

Był bezpośrednim łącznikiem między uczniami Chrystusa a późniejszymi chrześcijanami.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na duchowość św. Polikarpa ogromny wpływ wywarł św. Jan Apostoł. Wziął go na wychowanie, gdy Polikarp był jeszcze młodym chłopcem. Wzorem bezpośredniego ucznia Chrystusa Polikarp nasiąknął miłością do Jezusa, żarliwością wiary i gorliwością w jej głoszeniu. Dokładnie poznał doktrynę, której odważnie bronił. Był na tyle zdeterminowany i bezkompromisowy, że nawet przed obliczem papieża Aniceta jasno wyłożył swoje stanowisko w dyskusji na temat daty świętowania Wielkanocy. Choć nie doszło wówczas do porozumienia, św. Polikarp rozstał się z Anicetem w zgodzie i braterskiej miłości.

Święty Polikarp został biskupem Smyrny. Tertulian i św. Hieronim podają, że do tej godności wyznaczył go sam św. Jan Apostoł. Świadectwa z tamtego okresu, z listem św. Ignacego z Antiochii na czele, przedstawiają św. Polikarpa jako dobrego pasterza, mężnego obrońcę wiary i „atletę Chrystusa”. Na jego barkach spoczęło wierne przekazywanie depozytu wiary kolejnym pokoleniom chrześcijan mieszkających w Azji Mniejszej. Gminie w Smyrnie przewodził przez mniej więcej 60 lat.

Nieustępliwością w obronie wiary przewyższał wielu mu współczesnych, czego świadectwo dał swoim życiem. Poniósł śmierć męczeńską w czasie prześladowań za panowania Marka Aureliusza. Oprawców miał przyjąć we własnym domu i częstować jedzeniem. Poprosił tylko o czas na modlitwę przed śmiercią.

Św. Polikarp ur. ok. 69 r. zm. ok. 156 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-02-14 13:47

Ocena: +14 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobry pasterz

„Mężny atleta Chrystusa” – tak biskupa męczennika ze Smyrny nazwał św. Ireneusz.

Święty Polikarp, podobnie jak św. Klemens Rzymski i św. Ignacy z Antiochii, należy do grona Ojców Apostolskich, czyli świętych pisarzy kościelnych żyjących jeszcze w czasach apostolskich i przekazujących chrześcijaństwu lat późniejszych treści pochodzące od Apostołów. Strzegli oni młodą wspólnotę przed herezją i fałszywą nauką, jak również otaczali ją troską w czasie cesarskich prześladowań. Polikarpa spotkała za to śmierć męczeńska, którą poniósł na stadionie w Smyrnie. Świadectwo jego śmierci to najwcześniej zachowane akta chrześcijańskiego męczeństwa.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Łódź-Łagiewniki - w Sanktuarium św. Antoniego u Matki Bożej Szkaplerznej

2026-05-28 20:50

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

lagiewniki.franciszkanie.pl

Obraz Matki Bożej w Łodzi-Łagiewnikach

Obraz Matki Bożej w Łodzi-Łagiewnikach

Nasza jubileuszowa wędrówka prowadzi nas teraz do łódzkich Łagiewnik, do miejsca, gdzie pośród wiekowych dębów Lasu Łagiewnickiego wznosi się barokowa świątynia Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To jedno z najstarszych i najważniejszych sanktuariów maryjnych w regionie, gdzie Maryja od wieków czczona jest jako Matka Boża Szkaplerznej, niosąca pociechę i uzdrowienie wszystkim, którzy chronią się pod Jej płaszczem.

W centralnym punkcie jednego z ołtarzy spoczywa niewielki, ale emanujący niezwykłym blaskiem obraz Matki Bożej Szkaplerznej. Jego historia sięga XVIII wieku i jest nierozerwalnie związana z cudownymi wydarzeniami, które miały tu miejsce. Maryja na tym wizerunku patrzy na nas z wielką czułością, jakby chciała zapewnić, że każdy, kto przychodzi do Niej z ufnością, zostanie wysłuchany. To tutaj, u boku Matki Szkaplerznej, pokolenia łodzian odnajdywały siłę w czasach trudnych doświadczeń, a liczne wota są świadectwem łask, jakie spływają na to miejsce – od uzdrowień fizycznych po te najcenniejsze, duchowe.
CZYTAJ DALEJ

„Wystrzegaj się trwogi i niepokoju”

2026-05-30 10:22

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ten felieton jest o tyle osobisty, że jest o moim patronie. Ojca Pio wybrałem sobie na trzecie imię, przy bierzmowaniu nieprzypadkowo. To święty wyjątkowy, który przyciągnął mnie swoją historią człowieka łączącego łagodność z pobożną surowością. Taką, która bywa nam potrzebna w niektórych momentach, a która prowadzi do otrzeźwienia w momentach zagubienia. Dziś ten włoski zakonnik znów nie daje nam o sobie zapomnieć.

We włoskiej Casalbie, niewielkiej miejscowości pod Neapolem, przy figurze św. Ojca Pio miało dojść do zjawiska, które poruszyło wiernych i media. Na policzku figury zauważono ślad przypominający krwawą łzę. Proboszcz parafii najpierw próbował go usunąć, potem sprawdzał monitoring, a następnie zawiadomił arcybiskupa. Sprawę bada specjalna komisja. Kościół słusznie zachowuje ostrożność. Nie wszystko, co porusza emocje, musi być cudem. Nie każdy znak jest znakiem z nieba. Ale też nie każdą tajemnicę da się od razu zamknąć w słowie „przypadek”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję