My na ogół mechanicznie i z przyzwyczajeniem odmawiamy Ojcze nasz, właściwie nie zastanawiając się nad konsekwencjami i wymaganiami Chrystusa. Trzeba nauczyć się tej modlitwy, bo my jej jeszcze na ogół nie umiemy” – powiedział kard. Stefan Wyszyński. Zainspirowany tymi słowami ks. Jerzy Jastrzębski, znawca pism Prymasa Tysiąclecia i autor wielu publikacji poświęconych jego postaci, postanowił uporządkować myśli kard. Wyszyńskiego na temat Modlitwy Pańskiej. Efektem tej tytanicznej pracy jest książka Modlitwa doskonała. „Ojcze nasz” oczami prymasa Wyszyńskiego.
Prymas Wyszyński jest jedną z najważniejszych postaci Kościoła XX wieku, prowadził polski Kościół w najtrudniejszych czasach komunistycznej niewoli, która postawiła sobie za cel zniszczenie wszystkiego, co jest związane z religią. Był autorytetem moralnym i duchowym. Miał rzadki dar dostrzegania istoty danego zjawiska, stąd jego myśli są niezwykle cenne. Spośród nich najważniejsze wydają się te, które dotyczą sedna naszej wiary. Z tej racji ks. Jastrzębski właśnie jego uczynił przewodnikiem w poznawaniu głębi Modlitwy Pańskiej. Dzięki mądrości Prymasa Tysiąclecia odkryjemy na nowo modlitwę Ojcze nasz i dowiemy się, jak odmawiał ją bł. Stefan Wyszyński.
Ksiądz Jastrzębski, podążając za kard. Wyszyńskim, ukazuje znaczenie poszczególnych wezwań zawartych w Modlitwie Pańskiej. Rozważania te dotyczą najgłębszych pytań egzystencjalnych i skłaniają czytelnika do zrewidowania swoich myśli na temat Boga, bliźnich i siebie samego. Modlitwa doskonała jest czymś więcej niż zwykłym poradnikiem typu: jak się dobrze modlić. Ta książka jest w pewnym sensie mapą prowadzącą do pełnego i satysfakcjonującego życia, które ukoronowanie znajduje w Bogu – naszym Ojcu.
Potrzebujemy kogoś, kto za nas ma nadzieję, bo widzi w nas potencjał, którego my nie widzimy. I kogoś, kto nawet za nas będzie wierzył, kiedy nam wiary braknie
I gdyby temu biednemu mężczyźnie dotkniętemu paraliżem przydarzył się cud na miarę jego nadziei i na miarę jego oczekiwań, nie byłoby żadnego cudu. On o nic nie prosi, niczego nie oczekuje, nie wypowiada żadnego słowa. Jemu potrzebna była wiara tych czterech, którzy widzieli więcej od niego i mieli nadzieję, kiedy jemu już brakło nadziei. Gdyby temu mężczyźnie przydarzył się cud na miarę ich oczekiwań, to pewnie odzyskałby zdrowie. Wstałby na własnych nogach, wziął pod pachę nosze, na których go przynieśli, poszedł do domu i usiadł przy stole z oniemiałą z zaskoczenia żoną. To byłoby dużo, bo chodzić, a nie być sparaliżowanym, to potężna różnica.
Pierwsza Księga Królewska zaczyna się od sceny przekazania władzy. 1 Krl 2 należy do opowiadania o królach, które badacze nazywają historią deuteronomistyczną (od Pwt po 2 Krl). W tym nurcie miarą władcy staje się wierność Torze. Testament Dawida brzmi jak mowa pożegnalna. Formuła „idę drogą całej ziemi” przypomina, że także król wchodzi w los każdego człowieka. Dawid mówi do Salomona językiem przymierza: strzeż nakazów Pana, chodź Jego drogami, zachowuj ustawy i przykazania zapisane w Prawie Mojżesza. Słownictwo poleceń tworzy szeroki katalog: ustawy, przykazania, prawa, nakazy. Taki zestaw obejmuje całe życie, nie tylko kult i nie tylko politykę. Czasownik „strzec” sugeruje czujność i troskę. Pwt 17 stawia królowi podobne zadanie: władza dojrzewa pod Słowem, nie ponad nim. Wezwanie „bądź mocny i bądź mężem” opisuje odwagę moralną. Kończy się czas ojca. Zaczyna się czas decyzji syna. W tle stoi obietnica dana Dawidowi o trwałości jego „domu” (hebr. bajit), rozumianego jako dynastia. To samo słowo w Biblii oznacza także świątynię. Ta podwójna perspektywa prowadzi ku budowie przybytku w Jerozolimie i ku pytaniu o wierność rodu Dawida. Notatka o czterdziestu latach panowania Dawida ma charakter królewskiego epitafium, typowego dla Ksiąg Królewskich. Tradycja podaje podział tego czasu na Hebron i Jerozolimę. Zdanie o umocnieniu królestwa Salomona otwiera perspektywę mądrości i pokoju, a także prób serca. Augustyn widzi w obietnicach dane Dawidowi wskazanie na Chrystusa. Zauważa obraz przyszłości w Salomonie; pokój wpisany w imię i budowę świątyni. Pełnia spełnia się w Chrystusie, który buduje dom Boga z ludzi i trwa „na wieki”.
Zgodnie z decyzją nowego metropolity krakowskiego kard. Grzegorza Rysia w archidiecezji prowadzony jest audyt finansowy. Jego pierwsze wyniki powinny być znane w marcu. Strategicznym planem hierarchy jest organizacja lokalnego synodu.
Kard. Grzegorz Ryś 20 grudnia oficjalnie zaczął pełnić funkcję metropolity krakowskiego. Od tego czasu podjął pierwsze decyzje personalne. Wyznaczył m.in. nowego kanclerza kurii, ks. dr. hab. Jana Dohnalika, specjalistę prawa kanonicznego, i nowego dyrektora archiwum metropolitalnego, ks. dr. Rafała Szczurowskiego, historyka. Zdecydował także, że 10 lutego zostanie otwarta na nowo czytelnia Archiwum Kurii Metropolitalnej zamknięta przez poprzedniego metropolitę abpa Marka Jędraszewskiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.