Reklama

Niedziela Lubelska

W dobrych rękach

Parafia jest środowiskiem życia sakramentalnego, ewangelizacji i kształtowania dojrzałej wiary, która płynie z osobistej relacji z Chrystusem – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 35/2025, str. V

[ TEMATY ]

Abramów

Paweł Wysoki

Jubileusz jest czasem radości i wdzięczności

Jubileusz jest czasem radości i wdzięczności

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie powstała 100 lat temu. Wkrótce po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, 3 sierpnia 1925 r. powołał ją biskup lubelski Marian Leon Fulman. – Nasi przodkowie podjęli trud budowy kościoła i tworzenia wspólnoty, dziś my kontynuujemy ich dzieło, pielęgnując wiarę i tradycje – powiedzieli przedstawiciele parafii podczas jubileuszowej Mszy św. W niedzielę, 17 sierpnia, przewodniczył jej abp Stanisław Budzik, który modlił się o umocnienie wiary i zjednoczenie w miłości do Boga i bliźnich obecnych mieszkańców. – W świątyni u Matki Bożej Szkaplerznej, na naszej górze Karmel, dziękujemy za sto lat istnienia parafii i wypraszamy potrzebne nam łaski – powiedział proboszcz ks. Eugeniusz Dobosz. Liturgię z poświęceniem pamiątkowej tablicy poprzedził pierwszy w historii Abramowa koncert organowy w wykonaniu Jarosława Borowskiego.

Jubileuszowy rok

Reklama

Setne urodziny parafia świętowała niemal cały rok. W bogatym programie, ujętym w jubileuszową nowennę, znalazło się wiele wydarzeń duchowych i integracyjnych, w organizację których włączyli się liczni parafianie. – Dziękujemy dobremu Bogu za ten czas i za wszystkich ludzi, a szczególnie za naszych duszpasterzy – powiedziała Katarzyna Siudaj, katechetka i główna organizatorka stulecia. Jak wyliczyła, miniony rok przyniósł wiele parafialnych wydarzeń, od Orszaku Trzech Króli, przez całodobową adorację Najświętszego Sakramentu, Drogę Krzyżową ulicami Abramowa, wieczór uwielbienia ze wspólnotą Guadalupe, plenerową wystawę i publikację jubileuszowego albumu, wmurowanie kapsuły czasu w mury świątyni, piknik rodzinny z udziałem tysiąca osób, zasadzenie dębów upamiętniających kolejnych proboszczów, po sierpniową Mszę św. i zaplanowaną na wrzesień dziękczynną pielgrzymkę rodzin na Jasną Górę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nieco historii

– Najcenniejszym dla nas było powstanie parafii. Nasi przodkowie budowali ją w niełatwych czasach, wraz z pierwszym proboszczem ks. Piotrem Stokrockim, dosłownie kamień po kamieniu. Dziś staramy się jak najlepiej kontynuować to dzieło – powiedziała K. Siudaj. Wierni gromadzą się na modlitwie w nowej świątyni, wzniesionej w latach 90. XX wieku pod kierunkiem proboszcza ks. Czesława Pulińskiego. Dotychczas w parafii było 10 proboszczów i 21 wikariuszy, ponad 8 tys. dzieci przyjęło chrzest, 3 tys. par zostało związanych świętym węzłem małżeńskim, a niemal 5200 osób odeszło do wieczności.

Nowe stulecie

W homilii abp Stanisław Budzik podsumował, że sto lat istnienia parafii to niezliczone dary Bożej łaski, hojnie rozdawane w sakramentach Kościoła, to także ponad 30 gorliwych kapłanów i rzesza wiernych świeckich budujących wspólnotę. – Dziękujemy szczególnie za tych, którzy dają świadectwo wiary przez uczestnictwo w Eucharystii i w nabożeństwach, przez korzystanie ze świętych sakramentów, przez wspieranie dzieł podejmowanych przez proboszczów – powiedział ksiądz arcybiskup. Zwracając się do obecnego proboszcza, ks. Eugeniusza Dobosza, który przyszedł do Abramowa 5 lat temu, po przedwczesnej śmierci ks. Wojciecha Szlachetki, i pomógł wiernym przejść przez żałobę, a także przez trudny czas covidu, wyraził wdzięczność za gorliwą pracę nad duchowym i materialnym kształtem parafii, za odnowienie świątyni, kaplicy w Wielkolesie, domu parafialnego i cmentarza. – Wkraczacie z nadzieją w kolejne stulecie. Zawsze pamiętajcie, że wszystko jest w dobrych rękach Ojca i Matki Bożej, która czuwa nad swoimi dziećmi – powiedział abp Budzik.

2025-08-26 10:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: kard. Cobo wierzy, że wizyta Leona XIV przyniesie Hiszpanom nadzieję

2026-06-02 19:21

Vatican Media

Rozpoczynająca się w sobotę wizyta Leona XIV w Hiszpanii, pierwsza od blisko piętnastu lat papieska podróż apostolska do tego kraju, może wyzwolić w Hiszpanach nadzieję, powiedział we wtorkowej rozmowie z radiem Cope kardynał José Cobo. Arcybiskup Madrytu wskazał na duże oczekiwania hiszpańskiego społeczeństwa wobec wizyty Ojca Świętego.

Zaznaczył, że hasło pielgrzymki papieskiej „Wznieście oczy” jest nieprzypadkowe, gdyż wydarzenie to służy niesieniu nadziei „w obliczu obecnych wyzwań społecznych i kulturowych”. Dodał, że celem podróży Leona XIV do Hiszpanii jest też zachęcenie do refleksji nad „wspólną przyszłością i modelem współistnienia” różnych grup. Hierarcha wyraził nadzieję, że papież „zwróci się do wszystkich” pokazując, że w dużym mieście takim jak Madryt, wszyscy mogą ze sobą pokojowo współżyć.
CZYTAJ DALEJ

Karol Lwanga i towarzysze

[ TEMATY ]

święci

www.glassisland.com

Papież Paweł VI w piśmie "Misterium paschalne" z 14 II 1969 r. zapowiadającym reformę kalendarza liturgicznego (od 1970 r.) postanowił włączyć do niego świętych z tzw. nowego świata, czyli spoza Europy, aby w ten sposób ukazać powszechność Kościoła katolickiego. W ten sposób w odnowionym kalendarzu kościelnym znaleźli się nasi święci patronowie pochodzący z Afryki, z Ugandy.

Życie Karola Lwangi i jego towarzyszy przypada na czasy, kiedy ich ojczyzna Uganda, odkryta w XIX wieku przez angielskich podróżników, stała się przedmiotem kolonialnych zainteresowań Anglii. W roku 1877 na wezwanie sławnego podróżnika i odkrywcy Henryka Stanley'a przybyli do Ugandy misjonarze anglikańscy. W dwa lata później przybyli tu katoliccy misjonarze, ojcowie biali, wysłani przez algierskiego kardynała Lawigerie. Szybko pozyskali uznanie na dworze królewskim, nawracając wielu na wiarę katolicką. Liczba wyznawców Chrystusa wzrosła do kilkunastu tysięcy. Jednakże król Ugandy Mutesa I nie chcąc rezygnować z licznych swoich żon przeszedł na islam. Zaczęło się wówczas prześladowanie, misjonarze anglikańscy i katoliccy musieli opuścić Ugandę. Wspomagali jednakże młodych ugandyjskich chrześcijan, przebywając poza ich krajem na terenie Afryki.
CZYTAJ DALEJ

Niebezpieczna gra

2026-06-03 08:26

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Decyzja prezydenta Wołodymyr Zełensky o nadaniu imienia "Bohaterów UPA" Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Wywołała w Polsce istną burzę polityczną i co jest całkowicie zrozumiałe – silny sprzeciw klasy politycznej. Na ich tle wyróżnia się oczywiście premier Donald Tusk, który uznał, że nawet w tak oczywistej sprawie warto relatywizować, ustawiając się w kuriozalnej roli „mediatora” między prezydentami Polski i Ukrainy. Słowa o „prawie do interpretacji” są zwyczajnie skandaliczne, ale nie na nich chciałbym się skupić w moim felietonie.

Należę do osób, które od początku widziały i wciąż widzą jak ważna jest rola naszych sąsiadów w ochronie naszego terytorium. Wytrwała obrona Ukrainy przez jej obywateli, za którą ponoszą najwyższą cenę, pozwala na trzymanie Rosji z daleka od naszych ziem. Dodatkowo migracyjna i uchodźcza fala, ta legalna i zdrowa, która przypłynęła do Polski, okazała się, jeśli spojrzeć na wskaźniki gospodarcze, ratunkiem. Tak, wiem, że takie słowa niektórych mogą szokować, ale dane są nieubłagane. W Polsce pracuje dziś około 0,9–1,2 mln obywateli Ukrainy (dane ZUS i GUS), którzy odpowiadają szacunkowo za ok. 0,7–2% PKB Polski, wypełniając braki kadrowe w kluczowych branżach, takich jak budownictwo, logistyka, przemysł i usługi. Faktem jest również to, że płacą więcej podatków i składek niż pobierają świadczeń. Według danych Banku Światowego, napływ uchodźców po 2022 r. mógł podnieść wzrost PKB Polski o ok. 0,5–1 pkt proc. rocznie. To są dane i liczby, jednak nie mniej istotna jest warstwa społeczna, a konkretnie relacje między naszymi narodami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję