Konferencja była skierowana do rodziców dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym oraz młodszych, a także katechetów, animatorów grup parafialnych, kapłanów i osób zainteresowanych tematyką wprowadzania dzieci w wiarę i wartości. Głównym celem spotkania było wskazanie na kilka metod, które są doskonałymi i sprawdzonymi w praktyce narzędziami służącymi do wprowadzania najmłodszych dzieci w relację z Bogiem.
Reklama
Pierwszą prelekcję wygłosiła s. Beata Zawis´lak, urszulanka. Zafascynowana „Barankami”, podkreśliła, że podstawą tej metody katechetycznej jest praca rodziców, którzy przygotowują swoje dzieci do sakramentów. – Pierwszy krok to przygotowanie rodziców do tego zadania. Spotykamy się w kilka rodzin raz w miesiącu, inspirujemy się nawzajem, dzielimy pomysłami. Naszym zadaniem jest wzbudzić miłość do Pana Jezusa w codzienności, pośród zwykłych rodzinnych spraw. Dzieci, patrząc na swoich rodziców, na ich relacje, sposób, w jaki się odnoszą do siebie oraz innych wokół, a także atmosferę panującą w domu, chłoną rzeczywistość, która jest dla nich czymś zupełnie naturalnym. To dotyczy również przestrzeni wiary – podkreśla. Kolejnym krokiem jest to, że rodziny szukają innych rodzin, by działać razem, we wspólnocie, również z kapłanem. – Idziemy razem z Kościołem przez kolejne wydarzenia, które przeżywa wspólnota, pogłębiamy naszą wiarę i pociągamy za sobą dzieci. Sięgamy po Pismo Święte, odwiedzamy muzea, malujemy, rysujemy, dużo rozmawiamy – zaznacza s. Beata. I tak wspólnota dochodzi do dnia, kiedy dzieci u boku rodziców przyjmują po raz pierwszy Pana Jezusa – największy prezent.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Dorota Łoskot-Cichocka, druga prelegentka jest artystą plastykiem. – „Kredki do nieba” zrodziły się z życiowej potrzeby, kiedy dzieci były małe i często nudziły się na Mszy św., zastanawiałam się, co zrobić, żeby je przygotować do Eucharystii, żeby były zainteresowane tym, co się podczas niej dzieje. Tak powstał pomysł warsztatów dla dzieci i ich rodziców pt. „Kredkami do nieba” – mówi. Są to zatem zajęcia plastyczne inspirowane niedzielną Ewangelią. – Wspólnie czytamy fragment Ewangelii z nadchodzącej niedzieli i rozważamy go. Tworzymy potem prace plastyczne, które sprawiają, że treść wchodzi głębiej w dziecięce myśli i serca, dzięki temu staje się bliższa w czasie niedzielnej Mszy św. Tak powstają galerie, które umieszczane są w kościele, do których można się odwołać np. podczas kazania – dodaje. Na przestrzeni lat powstały podręczniki na wszystkie lata liturgiczne, a także książki do wspólnego czytania, wycinania, rysowania.
Reklama
Barbara Surma, nauczycielka akademicka, promowała program 3 Włoszek: Marii Montessori, Sofii Cavalletti i Gianny Gobbi pt. „Katechezy Dobrego Pasterza”. Ta metoda opiera się na indywidualnym podejściu do dziecka, zwróceniu uwagi na jego potrzeby. Dorosły: rodzic, nauczyciel, katecheta towarzyszy dziecku i podąża za dzieckiem, wspierając jego rozwój. Ważną rolę odgrywa otoczenie, w którym dziecko ma możliwość dokonywania samodzielnych wyborów. To miejsce staje się przestrzenią spotkania dziecka z Jezusem.
Podczas konferencji były świadectwa osób świeckich i duchownych związanych z formacją najmłodszych. Spotkanie było też okazją do dyskusji, wymiany doświadczeń i inspiracji. Prezentowane były także publikacje pomagające wychowawcom i rodzicom w prowadzeniu katechez parafialnych i domowych.
Konferencja była współfinansowana przez Fundację dla Rodziny i Fundację Służąc Życiu.
