Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

BLISKI WSCHÓD
Czas Iranowi ucieka

Czy dojdzie do amerykańskiego ataku na Iran? Takie zagrożenie było niedawno na tyle realne, że szef irańskiego MSZ Abbas Aragczi ostrzegł, iż siły zbrojne jego kraju są gotowe potężnie odpowiedzieć na każdą agresję. A doradca rządzącego Iranem ajatollaha Alego Chameneia – Ali Szamchani oświadczył, że Iran uzna jakiekolwiek działania wojskowe USA przeciwko sobie za początek wojny, a w odwecie uderzy w USA, Izrael i wszystkich wspierających agresję... Nie wydaje się, żeby Donald Trump przestraszył się tych zapowiedzi, ale decyzji o tym, jakie działania podejmie armia USA, nie podejmie pochopnie.

Obecne spięcie na linii USA – Iran zaczęło się od amerykańskiej reakcji na krwawe represje władz Iranu wobec uczestników masowych protestów, które w końcu grudnia ub.r. rozpoczęły się w całym kraju. Władze zdławiły krwawo demonstracje po 2 tygodniach – mowa jest o co najmniej kilku tysiącach zabitych. Relacje z Iranu mówiły o uprowadzaniu, biciu i torturowaniu uczestników demonstracji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Prezydent Trump najpierw zagroził Iranowi interwencją, jeśli władze tego kraju nadal będą zabijać uczestników protestów. Szybko przeszedł jednak do grożenia interwencją, gdyby Teheran wznowił swój program nuklearny. To nie były czcze pogróżki. Amerykanie do końca stycznia ściągnęli na Bliski Wschód i wokół Iranu znaczne siły morskie, na czele z grupą uderzeniową lotniskowca USS Abraham Lincoln, oraz zapowiedziały ich wzmocnienie kolejnymi jednostkami. Trump zapewnił o gotowości do rozmów. /w.d.

OBSŁUGA DRONÓW
Nowy przedmiot

Nauka budowy dronów i sterowania nimi stanie się wkrótce w Rosji obowiązkowa dla uczniów od 13. roku życia. Władze Rosji chcą wprowadzić do szkół nowy przedmiot: podstawy bezpieczeństwa i obrony ojczyzny. To, co deklarowane jest jako promowanie kompetencji cyfrowych, po bliższym przyjrzeniu się okazuje się przygotowaniem do sytuacji kryzysowej. Od VIII klasy, a w niektórych szkołach profilowanych już od klasy V, dzieci uczą się składania, programowania bezzałogowych obiektów latających i sterowania nimi. Granica między cywilną szkołą a przemysłem wojskowym coraz bardziej się zaciera. W specjalnej strefie ekonomicznej Alabuga (Tatarstan) nieletni uczniowie w wieku 16 lub 17 lat są już bezpośrednio zaangażowani w montaż dronów bojowych Geran-2. Presja militarna rozprzestrzenia się również na uczelniach wyższych. W Wyższej Szkole Ekonomicznej w Moskwie studenci, którym grozi skreślenie z listy studentów, mają do wyboru: wydalenie lub roczną służbę w jednostkach dronowych armii. Jeśli spełnią ten warunek, mogą wrócić na uczelnię. /j.k.

ROSYJSKA AGRESJA
Ogromne straty

Reklama

Od rozpoczęcia wojny z Ukrainą Rosja poniosła straty, jakich nie notowano od II wojny światowej. W ciągu miesiąca walk Moskwa traci więcej ludzi niż w ciągu całej dekady w Afganistanie – łącznie straciła w obecnym konflikcie więcej osób niż we wszystkich starciach od 1945 r. Dane dotyczące rosyjskich strat ujawnia raport Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) z siedzibą w Waszyngtonie. Liczbę zabitych szacuje się na 275-325 tys. Ukraina straciła od 100 do 140 tys. żołnierzy. Mimo gigantycznego poświęcenia ludzi rosyjskie zyski terytorialne są raczej marginalne. Jak wynika z danych CSIS, od 2022 r. Rosja zwiększyła obszar kontrolowanej Ukrainy o 12%, a w ciągu ostatnich 2 lat zajęła mniej niż 1,5% terytorium zaatakowanego kraju. Skutkiem wojny jest fakt, że Rosja przestaje być światową potęgą i staje się drugo- lub trzeciorzędną siłą ekonomiczną, zmaga się z wysoką inflacją, niedoborem rąk do pracy i słabym popytem. /j.k.

GAZ
Chcą zastąpić Rosję

Algieria, Libia i Egipt chcą stać się głównymi dostawcami do Europy skroplonego gazu LNG. Nowe możliwości dla afrykańskich producentów, aby stać się długoterminowymi strategicznymi dostawcami, stwarza decyzja Unii Europejskiej o rezygnacji z importu rosyjskiego gazu do końca 2026 r. Już korzystają z tej sposobności Algieria i Egipt; ten drugi kraj w ub.r. dostarczył ok. 891 tys. m3 LNG na rynki azjatyckie i europejskie, w tym do Hiszpanii, Włoch, Grecji i Turcji, a w lutym wyeksportuje do krajów europejskich i do Libanu ok. 623 mln m3 gazu. Wkrótce mogą dołączyć do nich kraje z Afryki Zachodniej, w tym: Mauretania, Senegal, Angola i Nigeria, która ma największy potencjał i rezerwy 5,8 bln m3 LNG, a także z Afryki Wschodniej, m.in. Mozambik i Tanzania. /j.k.

DEMOGRAFIA
Przyspieszone wymieranie

Reklama

Polska wymiera dużo szybciej, niż zakładano. Główny Urząd Statystyczny poinformował, że w listopadzie 2025 r. urodziło się w Polsce 17 tys. dzieci. To ogromny spadek w porównaniu z listopadem 2024 r. Przyszłość Polski wygląda coraz czarniej. W listopadzie 2025 r. zmarło 30,5 tys. osób, a urodziło się tylko 17 tys. dzieci. W tym samym miesiącu 2024 r. na świat przyszło 18,6 tys. dzieci. W 2025 r. urodziło się zatem w tym miesiącu aż o 8,6% mniej dzieci. Licząc z listopadem 2025 r. włącznie, w ciągu 12 miesięcy urodziło się w Polsce 238,7 tys. dzieci, podczas gdy zmarło 405,7 tys. osób. Spadek liczby urodzeń w Polsce jest dramatycznie szybki, znacząco przekracza prognozy GUS z ostatnich lat. Zgodnie z nimi tak niską liczbę urodzeń Polska powinna odnotować nie w 2025 r., lecz dopiero w 2057 r. Tymczasem „osiągnęła” ją już w ubiegłym roku. Wskaźnik dzietności w Polsce wyniósł w 2024 r. zaledwie 1,099 dziecka na kobietę. Z kryzysem demograficznym boryka się wprawdzie cały świat, ale prawie nigdzie na świecie sytuacja nie jest tak zła, jak w Polsce. Gorzej jest tylko w kilku krajach azjatyckich – Korei Południowej, Hongkongu, Tajwanie, Singapurze czy w Chinach (!). Jakie są tego przyczyny? Wydaje się, że podstawową jest niechęć do posiadania dzieci ze względu na pragnienie korzystania z życia w wysoce konsumpcyjnym modelu. /j.k.

PRZECIW DRONOM
Budujemy tarczę

Wojsko Polskie z dużym opóźnieniem podpisało umowę na system antydronowy San wartą ok. 15 mld zł. Zbudują go polskie firmy z Polskiej Grupy Zbrojeniowej, z prywatnym gdyńskim APS i z norweskim Kongsbergiem. W skład systemu San wejdą radary, tzw. efektory do zwalczania dronów, zagłuszarki do walki radioelektronicznej, armaty 30 i 35 mm, wielolufowe karabiny maszynowe oraz niskokosztowe rakiety 70 mm. Umowa obejmie 18 baterii – każda złożona z trzech plutonów ogniowych i plutonu wsparcia – które mają trafić do wojska do końca 2027 r. Program będzie stanowić uzupełnienie powstającego wielowarstwowego systemu obrony powietrznej, w skład którego wchodzą: program średniego zasięgu Wisła, program krótkiego zasięgu Narew oraz programy bardzo krótkiego zasięgu Pilica i Pilica+. Szybką realizację programu San rząd zapowiedział po tym, jak we wrześniu 2025 r. wtargnęły nad Polskę rosyjskie drony bojowe. System ten ma się też charakteryzować względnie niskimi kosztami użycia, by móc efektywnie chronić przed możliwymi atakami dużej liczby tanich i masowo produkowanych dronów. /j.k.

POLSKA – UKRAINA
Chcemy pomagać

Polacy traktują Ukraińców bez taryfy ulgowej, czyli poważnie. Jesteśmy wobec nich bardziej sceptyczni, ale bez przesady. Z raportów o wzajemnych relacjach Centrum Mieroszewskiego wynika, że 44% Polaków popiera dalsze udzielanie pomocy wojskowej Kijowowi. Za priorytet polityki Warszawy wobec Kijowa pytani przez ARC Rynek i Opinia uważają godny pochówek wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej. 52% badanych jest zdania, że Polska powinna popierać starania Ukrainy o członkostwo w UE, a 25% jest temu przeciwnych. Bezwarunkowe włączenie Ukrainy do NATO popiera 20% badanych, z kolei po zakończeniu wojny – 32%. Sprzeciw wobec przystąpienia Kijowa do Paktu Północnoatlantyckiego zadeklarowało 24%. Skalę pomocy socjalnej udzielanej Ukraińcom w Polsce 47% ankietowanych uznaje za zbyt dużą, 34% za właściwą, a 7% za zbyt małą. Wzrost postaw sceptycznych jest zauważalny, ale nie dramatyczny – ocenia szef Centrum Mieroszewskiego Ernest Wyciszkiewicz, odwołując się do wyników sondażu przeprowadzonego tuż po rosyjskiej agresji. /j.k.

USA
Pomaga wrócić

Melania Trump powiedziała w telewizji Fox News, że pracuje nad powrotem do rodzin ukraińskich dzieci uprowadzonych przez Rosję – według władz w Kijowie, Rosja nielegalnie deportowała z Ukrainy ponad 19 tys. dzieci. – Trwają rozmowy. Myślę, że odniesiemy sukces. Dla mnie to bardzo satysfakcjonujące, bo chodzi o powrót tych dzieci do domów – stwierdziła amerykańska pierwsza dama. Podczas szczytu na Alasce prezydentów USA i Rosji w sierpniu ub.r. rosyjskiemu przywódcy przekazano jej list na ten temat. W październiku ub.r. Melania Trump ogłosiła, że ośmioro dzieci powróciło do rodzin. Na początku grudnia ub.r. poinformowała o powrocie do domów kolejnych siedmiorga dzieci. – Moje zaangażowanie w zapewnienie bezpiecznego powrotu dzieci do ich rodzin w tym regionie jest niezachwiane – oświadczyła. /j.k.

2026-02-03 11:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Szwedzkie siły zbrojne przekazały raport, według którego Rosja może utrzymywać aktywność militarną jeszcze przez co najmniej 4 lata.

Szwedzkie siły zbrojne przekazały raport, według którego Rosja może utrzymywać aktywność militarną jeszcze przez co najmniej 4 lata. Dokument zawiera rekomendacje dotyczące dalszego wzmacniania potencjału obronnego kraju w obliczu ryzyka. Zagrożenie ze strony Rosji ma narastać do 2030 r., dlatego Szwecja powinna intensywnie inwestować w rakiety dalekiego zasięgu, systemy obrony powietrznej oraz satelity wywiadowcze, które zapewnią łączność kryzysową i monitoring działań wroga. Generał Carl-Johan Edström, szef Sztabu Obrony, podkreślił, że Rosja może kontynuować politykę ekspansji niezależnie od wydarzeń na Ukrainie. Dodał również, że pociski o zasięgu do 2 tys. km mogłyby zostać użyte w razie agresji na państwo NATO i uruchomienia artykułu 5, zapewniającego aktywne wsparcie sojuszników. W raporcie zaznaczono też konieczność zwiększenia intensywności działań w Finlandii i państwach bałtyckich, wzmocnienia kontroli nad Morzem Bałtyckim i rozwinięcia zdolności wywiadowczych, m.in. dzięki samolotom wczesnego ostrzegania. Budżet obronny Szwecji ma wzrosnąć w ciągu 5 lat ze 148 mld do ponad 200 mld koron szwedzkich. Jednocześnie minister spraw zagranicznych Maria Stenergard skrytykowała Unię Europejską za dysproporcję między importem z Rosji a pomocą Ukrainie. Państwa UE udzieliły Ukrainie pomocy o wartości 187 mld euro, a import z Rosji wyniósł 311 mld euro. – Przewyższa on pomoc dla Ukrainy o 124 mld euro. To hańba! – powiedziała. Według niej, bez zwiększenia wsparcia dla Ukrainy i presji na Rosję nie będzie sensownych rozmów pokojowych. Dobrym krokiem byłoby wykorzystanie zamrożonych aktywów rosyjskich na odbudowę Ukrainy. /w.d.
CZYTAJ DALEJ

Gorliwość, darmowość oraz brak oczekiwań jest kluczem właściwej ewangelizacji

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 10, 7-15. <- KLIKNIJ

Czwartek, 9 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Augustyna Zhao Rong, prezbitera, i Towarzyszy.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję