Reklama

Kultura

film

Do utraty tchu

Nowa Fala
reż. Richard Linklater

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kulisy powstawania Do utraty tchu, debiutanckiego filmu Jeana-Luca Godarda, uważanego za jedno z najważniejszych dzieł francuskiej Nowej Fali – nurtu, który odmienił język i formę sztuki filmowej – jak najbardziej nadawały się na... film. Godarda (w tej roli Guillaume Marbeck) poznajemy jako recenzenta filmowego i początkującego reżysera. Ma na koncie krótkie metraże, ale chciałby sprawdzić się w dłuższej formie. Los uśmiechnął się do jego kolegów – wkrótce także wielkich twórców Nowej Fali. Ale i on dostanie szansę, gdy jeden z nich – François Truffaut (Adrien Rouyard), potem twórca słynnego Fahrenheit 451, pokaże mu zarys scenariusza inspirowanego tekstem o paryskim zabójcy. W roli głównej Godard obsadził Jeana-Paula Belmondo (Aubry Dullin), którego wypatrzył w knajpie. Luzacki styl pracy reżysera jednym odpowiadał (Belmondo), innych – jak aktorkę Jean Seberg (Zoey Deutch), która dzięki filmowi zyskała sławę, ale szczególnie producenta Georges’a de Beauregarda (Bruno Dreyfürst) – szokował. Godard działał bez gotowego scenariusza; układał dialogi w trakcie zdjęć, które pozbawione były statywu – kręcono je kamerą z ręki. Film stara się oddać atmosferę sprzed prawie 70 lat, gdy powstawał, młodzieńczego ducha francuskiej Nowej Fali, skupionej na wolności twórczej i buncie przeciwko tradycyjnemu kinu. Wtedy „spontan” wystarczył. Trzeba było ustawić kamerę, założyć taśmę filmową i... szło. Konieczność odtworzenia rzeczywistości sprzed tylu lat z detalami stwarzała komplikacje. Efekt jest niezły. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zielona Góra: wykład, wystawa i film o bł. Natalii Tułasiewicz

We wspomnienie bł. Natalii Tałasiewicz, 12 czerwca, przy zielonogórskiej parafii pw. Ducha Świętego odbyło się spotkanie poświęcona patronce nauczycieli w Polsce. Uczestnicy mogli wysłuchać wykładu krewnej błogosławionej, obejrzeć film oraz zobaczyć wystawę poświęconą bł. Natalii.

To inicjatywa środowiska skupionego wokół Ogólnopolskiej Pieszej Pielgrzymki Nauczycieli i Wychowawców. - Natalia jest jeszcze mało znaną postacią, a szkoda bo jej życie i poświęcenie dla Boga i drugiego człowieka mogą być inspiracją dla współczesnych, szczególnie ze względu na aktualność i nowoczesność jej myśli - zauważa Agata Ostrowska z Warsztatów Drodze.
CZYTAJ DALEJ

Abp Tadeusz Wojda nt. "Amoris laetitia": nie można zrezygnować z człowieka, którego historia życia jest skomplikowana

2026-10-07 07:18

[ TEMATY ]

„Amoris laetitia”

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ

Abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ

Rodzina potrzebuje Kościoła, ale również Kościół potrzebuje rodzin – ich wiary, świadectwa, doświadczenia miłości, wierności, przebaczenia i odpowiedzialności – mówi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Z tej okazji rozpoczyna się dzisiaj w Watykanie spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, które potrwa do 14 października.

Ks. Leszek Gęsiak SJ: Ekscelencjo, został Ksiądz Arcybiskup zaproszony do Rzymu na spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Zapowiadając to spotkanie, Papież mówił o potrzebie „wzajemnego słuchania” i „synodalnego rozeznania kroków, jakie należy uczynić, aby głosić dzisiaj Ewangelię rodzinom”. Czy stanowisko, które Ksiądz Arcybiskup zawiezie do Rzymu, zostało wypracowane w taki właśnie sposób?
CZYTAJ DALEJ

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie „abortomatu” w Warszawie

2026-10-07 14:27

[ TEMATY ]

abortomat

Adobe Stock

Fundacja Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia zwróciła się do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego z prośbą o zbadanie legalności działania tzw. abortomatu, czyli automatu rozprowadzający środki poronne w Warszawie. Inspektorat wysłał zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - wynika z informacji przekazanych KAI.

Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia w piśmie do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, powołując się na informacje w mediach napisał, że tabletki w „abortomacie” mają być zamawiane za pośrednictwem Women Help Women, a po konsultacji internetowej odbiorca otrzymuje kod PIN umożliwiający samodzielny odbiór z urządzenia. Nie ma dokumentów pozwalających ustalić odbiorcę płatności, charakter prawny płatności ani rzeczywisty przebieg dostaw. Brakuje też potwierdzenia istnienia albo braku wymaganych zezwoleń ani danych identyfikujących konkretne produkty. Dlatego Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia wnosi o zbadanie, czy funkcjonuje tu „stały mechanizm zaopatrywania odbiorców w produkty lecznicze” czy jedynie techniczny odbiór wcześniej nadanych, indywidualnych przesyłek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję