"Ja jestem chlebem żywym" (J 6, 51) - słyszymy dziś w oświadczeniu Chrystusa. To znaczy chlebem, który sam w sobie posiada życie i udziela go spożywającym. Chleb
- podstawowe źródło energii życia. Anioł, który przyniósł chleb Eliaszowi, obudził go i powiedział: "Wstań, jedz, bo przed tobą długa droga". Eliasz wstał, jadł, a następnie "mocą
tego pożywienia szedł". Tak i my idziemy - i to bardzo daleko. "Kto je ten chleb, żyć będzie na wieki" (por. J 6, 51). Chrystus burzy twierdzenie, że człowiek rzeczywistość
życia zamyka w granicach swoich narodzin i śmierci. Kiedy Jezus mówi, że jest chlebem, który z nieba zstąpił i że spożywający ten chleb będą żyć na wieki -
wyraźnie ukazuje życie ludzkie, które jest trwaniem na wieki. Ci, którzy słuchali tej nauki z ust samego Chrystusa, nie mogli jej pojąć. Zabrakło im wiary w to, że Jezus jest Synem
Bożym, który przyszedł od Ojca i nas do Ojca prowadzi. "Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał" (J 6, 44). Przed każdym z nas droga
miłości, na której stajemy się coraz pełniej ludźmi. "Bądźcie więc naśladowcami Boga - woła św. Paweł - jako dzieci umiłowane, i postępujcie drogą miłości, bo i Chrystus was umiłował
i samego siebie wydał za nas..." (Ef 5, 1-2).
Nie miejmy złudzeń. Słowa ambasadora USA w Polsce, Thomas’a Rose’a, ani podjęta przez niego decyzja nie była samodzielnym ruchem.
Wskazuje na to nie tylko użycie słowa „my” („we will have no further dealings, contacts, or communications with Marshal of the Sejm Czarzasty”), ale logika dyplomacji i ranga słów oraz tej decyzji. Duża część komentatorów, polityków i dziennikarzy mylnie, a niektórzy pewnie świadomie, przedstawiają całą sprawę jakby to był polityczny „foch” na marszałka Czarzastego za to, że ten nie poparł koncepcji pokojowej nagrody Nobla dla Donalda Trumpa. Jako marszałek, jak inni przewodniczący parlamentów europejskich, osobiście mógł swoje stanowisko w tej sprawie przedstawić. Jak to zrobił to już inna kwestia, do której wrócę później.
Setki tysięcy pielgrzymów przybędą do Asyżu podczas trwającego 30 dni pierwszego publicznego przedłużonego wystawienia do publicznej czci szczątków św. Franciszka. Wspólnota braci ze Konwentu św. Franciszka podała część informacji, dotyczących głównych uroczystości związanych z wystawieniem.
To szczególne wystawienie doczesnych szczątków Biedaczyny z Asyżu jest związane z obchodami 800. rocznicy śmierci św. Franciszka oraz Roku Świętego Franciszka, który został ogłoszony przez Papieża.
Zakon Braci Kaznodziejów w 2025 roku liczył na całym świecie 5111 braci - podała Kuria Generalna Dominikanów. Dane te przedstawiają ogólny obraz życia Zakonu, w tym liczbę biskupów, księży, diakonów, braci współpracowników i braci w formacji, a także dane dotyczące profesji, święceń i powołań.
W sumie Zakon liczy 3993 kapłanów, a także biskupów. Pozostali to diakoni, bracia współpracownicy i bracia na różnych etapach formacji. Zakon jest obecnie podzielony na 35 prowincji i sześć wiceprowincji, z 249 klasztorami i 263 domami, i realizuje swoją misję przepowiadania w 107 krajach na całym świecie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.