Reklama

Geografia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

męczeństwa chrześcijan w minionym stuleciu obejmuje cały świat. Żaden kontynent, poza Antarktydą, nie był wolny od nienawiści wobec tych, którzy przyznawali się do Chrystusa. Świadkiem nienawiści ku Chrystusowi była chrześcijańska Europa. Sanktuariami męczeństwa na Starym Kontynencie naznaczone są: Albania, Austria, Bułgaria, Niemcy, Polska, Rosja i Włochy. Świadkiem największego prześladowania chrześcijan, od czasów Imperium Rzymskiego, bardziej krwawego niż to znane z Rewolucji Francuskiej, była Hiszpania.
Od początku swego istnienia aż po dziś dzień Kościołem męczenników jest Afryka, ze wszystkimi jej zakątkami: od Madagaskaru w latach 80. przez świeże w pamięci ludobójstwo w Rwandzie aż po trwającą wciąż eksterminację chrześcijan dokonywaną przez islamistów w Sudanie. Krwią chrześcijan są także nasiąknięte ziemie centralnej i południowej Ameryki. Od krwawych prześladowań w Meksyku, przez Panamę, Honduras, Wenezuelę i Brazylię. Paradoksalnie, chrześcijan zabijano tam zwykle, walcząc o sprawieliwość społeczną.
Po dziś dzień trwają prześladowania chrześcijańskiej mniejszości w Azji. Chiny, Korea Północna, Indonezja, Indie to tylko niektóre kraje z długiej listy. W XX w. złożono w ofierze, według ostrożnych szacunków, 3 miliony chrześcijan. Są też tacy, którzy mówią o ponad 20 milionach ofiar nienawiści do wszystkiego, co Chrystusowe. Niezależny badacz David Barret w Encyklopedii Świata Chrześcijańskiego twierdzi, że XX w. przyniósł dwa razy więcej tych, którzy zginęli za wiarę niż poprzednie dziewiętnaście wieków chrześcijaństwa. To był wiek świadków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przewodniczący Episkopatu: Październik jest szczególnym czasem modlitwy w intencji misji i misjonarzy

Październik jest szczególnym czasem modlitwy w intencji misji i misjonarzy posługujących w odległych zakątkach świata, aby Ewangelia o Chrystusie mogła docierać do kolejnych osób – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC.

Przewodniczący KEP przypomniał, że w niedzielę 18 października będziemy obchodzić już po raz setny Światowy Dzień Misyjny. W tym roku przyświeca mu hasło: „Jedno w Chrystusie, zjednoczeni w Misji”.
CZYTAJ DALEJ

Służą – strzegą – prowadzą

Są jednymi z najbardziej tajemniczych istot pojawiających się na biblijnych kartach. Uczestniczą w najważniejszych momentach historii zbawienia. Interweniują w naszym życiu niczym agenci do zadań specjalnych i nie afiszują się ze swoją obecnością. Kim są, czym się zajmują i jak wyglądają?

Anioły znajdują się nie tylko w niebie, choć wydaje się, że jako dla istot czysto duchowych jest to dla nich naturalne miejsce. Ich najważniejszymi zadaniami są poznawanie, wielbienie, chwalenie i miłowanie Boga. Pełnią jeszcze jedną funkcję: opiekują się ludźmi. Poznajmy Bożych posłańców przez ich czyny na Ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję