Reklama

Duchowość

Jak być apostołem w codzienności?

„I rzekł do nich: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16, 15). To nie polecenie wydane przez Króla królów jedynie dla księży czy misjonarzy. Jezus zwracał się do nas wszystkich! Do mnie i do ciebie. Nie można być chrześcijaninem bez bycia apostołem, bez ewangelizowania innych.

[ TEMATY ]

ewangelizacja

apostoł

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chęci zazwyczaj rodzą się z dobrego doświadczenia, chęć dzielenia się tym bardziej. Jeśli przeżyjemy pewne wydarzenie, które wywrze na nas ogromnie dobry wpływ, odmieni nas, umocni, uzdrowi, nie chcemy tego zatrzymać jedynie dla siebie. Chcemy pomóc także innym. Jeśli widzimy wokół tylu pogubionych i błądzących, rodzi się w nas chęć niesienia im pomocy.

Być w pełni wierzącym katolikiem, a nie ewangelizować, to tak, jakby widzieć śmiertelnie chorych i nie zanieść im recepty, którą się ma. Ba! My posiadamy ten właściwy i jedyny lek, który może im pomóc: Jezusa Zmartwychwstałego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak rozpocząć ewangelizację?

To oczywiste, że nie każdy jest na takim etapie drogi, w którym bez problemów może podejść do drugiej, pozornie obcej osoby i opowiedzieć jej o Jezusie, o tym, że On może odmienić życie temu człowiekowi. Nasze emocje, charakter i osobowość nie zawsze są nam posłuszne. Często nie idą w zgodzie z serduchem.

Moim zdaniem na początku drogi apostolskiej musimy rozeznać to, do czego powołuje nas Bóg. Nie każdy z nas jest powołany, by założyć nową grupę ewangelizacyjną i być jej liderem, bo zwyczajnie nie każdy ma do tego predyspozycje. Nie każdy może tworzyć muzykę ewangelizacyjną, założyć katolickie radio czy pisać takowe książki.

Reklama

Droga ewangelizacji, którą obierzemy, wiąże się bezpośrednio z talentami, typem osobowości i uwarunkowaniami, którymi zostaliśmy obdarowani przez Pana. Musimy poprzebywać z Jezusem i odkryć to, co powinniśmy dla Niego robić. Gdy jesteśmy w trakcie takiego rozeznawania, warto nauczyć się i wdrożyć we własne życie tak zwane „odruchy ewangelizacyjne”. Tym terminem nazwałem wszelkie, powszednie, codzienne przejawy przekazywania bliźnim Dobrej Nowiny. Musimy sprawić by było to dla nas tak naturalnym, jak podstawowe czynności dnia codziennego.

Odruchy ewangelizacyjne to na przykład noszenie krzyżyka na szyi, opaski na rękę z cytatami z Pisma Świętego czy różańca, zawieszki, to wspólna modlitwa we własnych domach, to na przykład kubek z Bożym przesłaniem, którego używasz w pracy, to znak krzyża, gdy mijasz kościół, gdy zasiadasz do jedzenia (nie tylko w domu, ale też w szkole, uczelni, w miejscu pracy).

Podstawa ewangelizacyjna to życie godne ucznia Jezusa, nie wstydzenie się bycia chrześcijaninem. To stawanie zawsze po stronie dobra i prawdy, to „wkładanie nóg w szprychy roweru”, czyli wybieranie Jezusa często w zamian za krzywe spojrzenia i brak szacunku u innych.

To wystawienie samego siebie na pośmiewisko świata. Bo naprawdę: jeśli zaczniesz żyć prawdami Ewangelii, świat uzna cię za dziwaka i Bożego wariata. Przyjmij to jako prestiż. Jezus zapowiadał, że będą nas prześladować.

„Potem mówił do wszystkich: Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa” (Łk 9, 23-24).

Reklama

Nasz krzyż to prześladowania. To wszystkie krzywe spojrzenia ludzi, które zamiast słów mówią: „Ciągle gada o tym Jezusie, zwariował! Świr!”. To wszystko to, co Zły chce wykorzystać, byśmy przestali żyć jak prawdziwi wojownicy Pana, a zalęknieni siedzieli zamknięci w domach.

Życie Ewangelią wśród ludzi nie jest żadnym wywyższaniem się, chwaleniem czy „obnoszeniem się” z wiarą. Gdy przyjmiemy jako taktykę defensywę, przegramy.

Musimy grać najofensywniej jak się da, nie możemy dać się zepchnąć do narożnika. Musimy walczyć z całych sił, tak by już niedługo wiara w Boga wróciła do polskich domów, a Polacy żyli w głębokiej relacji z Jezusem. Bez wstydu i zakłopotania.

_____________________________________

Artykuł zawiera treść książki Damiana Krawczykowskiego pt. "Apostołowie w dresach. Jezus potrzebuje właśnie ciebie!", wyd. Święty Wojciech. Więcej o książce: Zobacz

2019-12-06 08:46

Oceń: +3 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ewangelizują na warszawskich uczelniach

Niedziela warszawska 8/2019, str. VI-VII

[ TEMATY ]

ewangelizacja

studenci

stowarzyszenie

stowarzyszenie

Archiwum ASK SD

Konferencja z o. Adamem Szustakiem z cyklu „Sympatia Miłość Małżeństwo” na Uniwersytecie Warszawskim, maj 2018 r.

Konferencja z o. Adamem Szustakiem z cyklu „Sympatia Miłość Małżeństwo” na Uniwersytecie Warszawskim, maj 2018 r.

Uśmiechnięci, nie wstydzący się wiary i zawsze gotowi do działania – tacy są członkowie Akademickiego Stowarzyszenia Katolickiego Soli Deo. Obecnie jest ich 150, ale w organizowanych przez nich wydarzeniach rocznie uczestniczy tysiące studentów

Powiedzieć, że na spotkaniu z aktorem Dariuszem Kowalskim jedna z największych sal Audytorium Maximum na Uniwersytecie Warszawskim była zapełniona do ostatniego miejsca, to nic nie powiedzieć. Choć na aulę wpuszczono o 100 osób więcej niż było siedzących miejsc, to i tak wielu studentów zostało przed drzwiami.
CZYTAJ DALEJ

Co znaczy miłować Jezusa? Co znaczy w praktyce miłować Boga?

2026-05-07 12:20

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Co znaczy miłować Jezusa? Co znaczy w praktyce miłować Boga? Czy należy to czynić słowami i czynami? A może czyny ważniejsze są od słów? Co mówi o tym sam Jezus? Nieco wcześniej, zwracając się do Apostołów, powie dział: Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem (J 13, 15).

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie. Nie zostawię was sierotami. Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie widział. Ale wy Mnie widzicie; ponieważ Ja żyję, i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was. Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie».
CZYTAJ DALEJ

Lubelskie: Strażacy dogaszają i monitorują pogorzelisko w Puszczy Solskiej

2026-05-10 10:22

[ TEMATY ]

pożar

PAP/Wojtek Jargiło

Ponad 200 strażaków zaangażowanych jest w niedzielę w dogaszanie i monitorowanie pogorzeliska w Puszczy Solskiej, w pow. biłgorajskim (Lubelskie). W pożarze, który wybuchł we wtorek, spłonęło kilkaset hektarów lasu, ale teren działania strażaków to obecnie około 1,2 tys. ha.

Rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Biłgoraju kpt. Mateusz Małyszek powiedział PAP, że strażacy wciąż prowadzą działania polegające na dogaszaniu pogorzeliska. Pożar w Puszczy Solskiej objął m.in. tereny torfowe, w których mogą być zarzewia ognia, ukryte w torfie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję