Pod takim tytułem do 29 października br. trwa w Muzeum Niepodległości w Warszawie wystawa poświęcona temu bohaterskiemu miastu. Eksponaty pochodzą głównie ze zbiorów Stanisława Soszyńskiego, kochającego bezwarunkowo rodzinne miasto. Mieszkał na Starówce; jako 13-letni chłopak brał udział w Powstaniu. Jest artystą plastykiem; w swoich rysunkach uwieczniał powojenną już Warszawę. Był naczelnym plastykiem Warszawy i ma ogromną wiedzę o tym mieście. W czasach PRL-u przemycał wiele ważnych spraw dla historii miasta.
Sama wystawa zaskakuje różnorodnością i niecodziennością eksponatów, pochodzących nieraz z przestrzeni dziesiątków lat, aż po czasy rosyjskie. Jak bardzo się na przestrzeni tych lat Warszawa zmieniała. Warszawa obecna i Warszawa popowstaniowa to całkiem inne miasta. W ruinach spalonej Warszawy Soszyński zbierał rzeczy - zdawałoby się - niepotrzebne. I dziś oglądać możemy np. tabliczki z numerami domów i nazwami ulic, z nazwiskami właścicieli domów, podziurawione kulami rynny, pamiątki z Powstania...
Pokazane są i eksponaty o wiele dawniejsze - kartki żywnościowe z czasów obydwu wojen, bilety do konnych jeszcze tramwajów i mnóstwo drobnych, niepozornych przedmiotów - świadków historii. Na wrażliwego widza działa to bardzo sugestywnie. Tak oddziałuje też widok uszkodzonej figury Chrystusa z typowej dla wojennej Warszawy kapliczki podwórkowej. Ważną częścią wystawy są zdjęcia z różnych czasów. W tym wszystkim odżywa dawna, prawdziwa Warszawa.
Emerytowany prefekt Dykasterii ds. Biskupów kard. Marc Ouellet powiedział, że bezpodstawne zarzuty o napaść seksualną, wysunięte przeciwko niemu w 2022 r., odbiły się na jego zdrowiu, reputacji i autorytecie moralnym. W wywiadzie dla serwisu Rome Reports z 7 października określił ostatnie cztery lata jako „koszmar”. Kanadyjski sąd uznał zarzuty za bezpodstawne i nakazał skarżącej zapłatę 100 tys. dolarów kanadyjskich odszkodowania za zniesławienie.
Nazwisko kardynała pojawiło się w sierpniu 2022 r. w pozwie zbiorowym dotyczącym domniemanych przestępstw seksualnych w archidiecezji Quebec. Kard. Ouellet zaprzeczył oskarżeniom i w grudniu tego samego roku pozwał Pamelę Groleau, pracownicę duszpasterską, która je zgłosiła.
Boją się dzieci. Boją się rodzice. Boją się nauczyciele. Panuje chaos, dezinformacja. Co można uczynić, aby zapobiec kolejnym tragediom? Paradoksalnie, bardzo wiele. I to już dzisiaj. Nie w ministerstwie, nie w kuratorium, nie w kolejnym raporcie, ale przy rodzinnym stole.
O dramatycznych wydarzeniach w szkołach huczy dziś cała Polska. Jak to przełożyć na konkret mojego życia?
Po zakończeniu kariery w reprezentacji Argentyny gwiazda futbolu Lionel Messi po raz kolejny podkreślił swoją wiarę w Boga. „Chciałbym grać dla Argentyny na zawsze. Ale wiem, że podjąłem właściwą decyzję. Zawsze dziękuję Bogu, ponieważ bez Jego woli nigdy nie dotarłbym tam, gdzie jestem dzisiaj” - powiedział 39-latek w wywiadzie dla amerykańskiego portalu Diario AS.
W swoim poście na Instagramie po ostatnim meczu międzynarodowym, rozegranym 7 października, Messi wyraźnie podziękował Bogu za „Jego prowadzenie i Jego wolę”. Bez Niego „nawet nie śniłby” o swoim sukcesie, napisał w poście, który zebrał 25 milionów polubień.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.