Reklama

Przed Pałacem Prezydenckim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiele osób zgromadziło się 16 września wieczorem na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Modlono się w godzinie Apelu Jasnogórskiego i wyrażano sprzeciw w związku z przeniesieniem krzyża ustawionego tam przez harcerzy do kaplicy w Pałacu Prezydenckim. Wśród zgromadzonych pojawił się Jarosław Kaczyński, który przyszedł zapalić znicz za poległych w smoleńskiej katastrofie. Byli również obecni przeciwnicy stawiania krzyża i pomnika przed Pałacem Prezydenckim.
- To jest bardzo smutny dla mnie dzień - powiedział Jarosław Kaczyński w TVP Info, odnosząc się do zaistniałej sytuacji - bo jest to dzień, w którym w wolnej Polsce krzyż jest zabierany z jakiegoś miejsca przez formację parapolicyjną, bo taką jest BOR, i pod osłoną dużej liczby policji. Sądzę, że w tym momencie jedno jest już oczywiste, mianowicie - będziemy musieli czekać do nowej władzy, żeby sprawy uczczenia pamięci ofiar tej katastrofy, Prezydenta RP, zostały załatwione w sposób właściwy i godny - powiedział. Jego zdaniem, w miejscu, gdzie był krzyż, powinno się upamiętnić Polaków, którzy stali podczas żałoby w kolejce do Pałacu Prezydenckiego.

(Red.)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie wiesz, co dalej? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-04 21:04

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

www.pexels.com

Nie zawsze wiemy, dokąd prowadzi nas życie. Maryja w chwili Zwiastowania również nie znała całej przyszłości. Wiedziała tylko, komu może zaufać. Jeśli stoisz przed ważną decyzją, weź dziś Różaniec i zrób z Nią pierwszy krok.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

To było ubogacające doświadczenie

2026-10-06 10:44

[ TEMATY ]

Asyż

800. rocznica śmierci św. Franciszka

Archiwum pielgrzymów

Do Asyżu pielgrzymowała grupa ok. 20 osób z parafii pw. św. Wojciecha w Czerwieńsku na czele z proboszczem ks. Dariuszem Orłowskim

Do Asyżu pielgrzymowała grupa ok. 20 osób z parafii pw. św. Wojciecha w Czerwieńsku na czele z proboszczem ks. Dariuszem Orłowskim

W miniony weekend w Asyżu odbyły się główne obchody 800-lecia śmierci Św. Franciszka. Uczestniczyli w nich również nasi diecezjanie - grupa ok. 20 pielgrzymów z parafii pw. św. Wojciecha w Czerwieńsku na czele z proboszczem ks. Dariuszem Orłowskim.

Tegoroczny wyjazd do Asyżu, jak wyjaśnia ks. Dariusz Orłowski, był owocem zeszłorocznej pielgrzymki kilkudziesięcioosobowej grupy parafian w Roku Jubileuszowym do Rzymu. - Pielgrzymka była na tyle udana, że wówczas padł pomysł, aby w tym roku zorganizować pielgrzymkę do Asyżu, w związku z jubileuszem 800-lecia śmierci św. Franciszka. I rzeczywiście to doszło do skutku – wyjaśnia kapłan. - Tutaj, w Asyżu, byliśmy 3 dni. Główne obchody stanowiło nabożeństwo upamiętniające Transitus, czyli przejście św. Franciszka, który zmarł w nocy 3 na 4 października 1226 roku w Porcjunkuli. Rozpoczęła się taka nocna pielgrzymka, łącząca miejsca związane z jego odejściem - z bazyliki Matki Bożej Anielskiej (Porcjunkuli) w stronę górnego Asyżu i Bazyliki św. Franciszka, gdzie znajdują się jego doczesne szczątki. Szliśmy ok. 10 km w tłumie ok. 3 tys. ludzi z całego świata, a trasa biegła również przez kościół San Damiano, gdzie św. Franciszek usłyszał z krzyża słowa Pana Jezusa: „Franciszku, idź i odbuduj mój Kościół, który, jak widzisz, cały jest w ruinie”. Całe to nabożeństwo było zakończone Mszą św. o północy z 3 na 4 października w dolnym kościele Bazyliki Świętego Franciszka, gdzie znajduje się jego grób i doczesne szczątki. Była to bardzo uroczysta Msza pod przewodnictwem legata papieskiego kard. Ángela Fernándeza Artime, w której też uczestniczyliśmy. Było to dla nas naprawdę duże i wyjątkowe przeżycie. Z kolei nazajutrz, 4 października, uczestniczyliśmy w Mszy św. w górnym kościele bazyliki, której przewodniczył arcybiskup metropolita Bolonii oraz przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch kard. Matteo Maria Zuppi – mówi ks. Orłowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję